Podejrzany o współudział w kradzierzy

  • Autor wątku Autor wątku Capshov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Capshov

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
1
Witam,mam nastepujacy problem. Pewnego dnia przyjechal do mnie kolega ,,swoim samochodem'' niby to,jednak pozniej okazalo sie ze byl kradziony. Zaproponowal wspólna jazde i jak na nieszczescie zgodzilem sie,podczas jazdy oswiadczyl ze musi cos zalatwic,i pojechalismy do pewnego warsztatu samochodowego,wysiadlem z wozu i poczekalem na zawnatrz,po kilku minutach kolega wyszedl juz bez auta z warsztatu i powiedzial ze je sprzedal. Wiec powiedzialem mu zeby mnie teraz dostarczyl do domu,wiec koles z tego warsztatu zawiozl mnie razem z nim do miejsca zamieszkania. Po kilku dniach dostalem wniosek o wstawienie sie na komisariat w charakterze podejrzanego. Chcialbym wiedziec czy grozi mi cos za ta cala historie,dodam tylko ze nie bylem nigdy karany ani nawet notowany,no i oczywiscie nie wiedzialem ze samochod zostal wczesniej ukradziony, pozdrawiam i dziekuje.
 
Capshov napisał:
Chcialbym wiedziec czy grozi mi cos za ta cala historie,dodam tylko ze nie bylem nigdy karany ani nawet notowany,no i oczywiscie nie wiedzialem ze samochod zostal wczesniej ukradziony, pozdrawiam i dziekuje.

1)twoja wersja to jedno ,a to co wyjaśnili pozostali współoskarżeni i zeznali inni świadkowie to drugie... ponieważ my tu na forum nie znamy ustalweń postępowania wszystko jest gdybaniem...
 
Powrót
Góra