podejrzenie o posiadanie

  • Autor wątku Autor wątku StefanBatory
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

StefanBatory

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
2
Cala sytuacja wyglada mniej wiecej tak, ze zostal zlapany X z waga i niestety przyznal sie do sprzedarzy marihuany. Niestety jako jednego ze swoich klientow podal mnie. Nie chcac podwazac jego zeznac potwierdzilem jego wersje wydarzen tzn ze 2 razy przekazal mi(nie sprzedal) okkolo 1g marihuany. Teraz dostalem wezwanie do prokuratury, gdzie dowiedzialem sie ze jestem podejrzany o posiadanie marichuany. Na prokuraturze nie zlozylem zadnych wyjasnien, ani tez nie przyznalem sie do winy. Dodam jeszcze, ze nigdy nie bylem karany.
Pytania:
1. Co moze mi grozic jesli przyznam sie do winy?
2. Jesli sie nie przyznam ( dodam, ze wersje zeznan dilera X potwierdzily oprocz mnie 3 osoby)
3. Czy warto dobrowolnie karze ?
4. Mam stawic sie w najblizszym czasie na okazanie dowodow w sprawie, jak to bedzie wygladalo ?
 
Jeśli do winy się przyznasz to kara jest zapisana w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, to przeczytaj sobie dokładnie jakie kary są przewidziane. Sprawa jest conajmniej dziwna, bo kilka osób jest zamieszane a nikt tych narkotyków nie miał.
Jeśli się nie przyznasz to postępowanie i tak i tak się odbędzie, nie jestem w stanie poiedzieć ci jak się zakończy bo za mało szczegółów podałeś. W sumie dowodów nie ma są tylko zeznania.
Jeśli dobrowolnie się przyznasz to pewnie dostaniesz kilka miesięcy w zawieszeniu i grzywnę+koszty postępowania do zapłaty.
Okazanie dowodów będzie wyglądało tak, że przedstawią ci dowody (obejrzysz je) i będziesz pewnie musiał się do nich ustosunkować, odpowiedzieć na kilka pytań
 
Jakie jescze szczegoły mam podac ?

Dodam jeszcze, ze dwie z czterech wplatanych w to osob juz dostalo wyroki po 400 i 100 pln grzywny
 
Powrót
Góra