F
Farvision
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 8
Witam serdecznie.
Wystawiłem na aukcji od 1 zł na Allegro zbędny dla mnie i dosyć stary laptop, który się kurzył leżąc na szafie od paru dobrych lat. Ustawiłem w opcjach cenę minimalną na bardzo niską kwotę (marne 60 zł).
Link do tej konkretnej oferty: Laptop Acer Aspire 5100 BCM + Pokrowiec + Myszka (6851223737) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Aukcję, która nie cieszyła się specjalnym zainteresowaniem wygrał niespodziewanie klient dający 71 zł za laptopa.
Znalazłem zasilacz do urządzenia i włączyłem je, żeby między innymi zgrać zdjęcia. Z jakiegoś powodu okazało się, że system nie chce się włączyć z dysku.
Dane na nim są uszkodzone.
Przerażony napisałem mail do klienta, który jeszcze nie zapłacił mówiąc o problemie.
Stwierdził poniekąd strasząc mnie w niektórych wiadomościach, że kupi tego laptopa, a gdy dojdzie przesyłka i laptop nie będzie sprawny (WRAZ z działającym systemem) - to zgłosi oszustwo policji.
Wg. klienta - system to naturalna część laptopa, a jego brak w tym wypadku wiąże się z niespełnieniem warunków transakcji.
W mojej ofercie (jak widać w linku) nie było informacji o systemie.
Czy klient ma podstawy, by naprawdę posądzać mnie o oszustwo i niedopełnienie warunków umowy? Klient uważa, że laptop jest uszkodzony, a tak naprawdę nie ma tylko systemu.
I DRUGA sprawa.
Wpadłem na pomysł, by zaoferować klientowi tego laptopa w najgorszym wypadku za 50% ceny, czyli za 35 zł.
Jednak ustawiłem cenę minimalną aukcji na 60 zł.
Czy klient ma obowiązek w tej sytuacji PRZYNAJMNIEJ zapłacić mi cenę minimalną?
Proszę o szybką odpowiedź.
Wystawiłem na aukcji od 1 zł na Allegro zbędny dla mnie i dosyć stary laptop, który się kurzył leżąc na szafie od paru dobrych lat. Ustawiłem w opcjach cenę minimalną na bardzo niską kwotę (marne 60 zł).
Link do tej konkretnej oferty: Laptop Acer Aspire 5100 BCM + Pokrowiec + Myszka (6851223737) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Aukcję, która nie cieszyła się specjalnym zainteresowaniem wygrał niespodziewanie klient dający 71 zł za laptopa.
Znalazłem zasilacz do urządzenia i włączyłem je, żeby między innymi zgrać zdjęcia. Z jakiegoś powodu okazało się, że system nie chce się włączyć z dysku.
Dane na nim są uszkodzone.
Przerażony napisałem mail do klienta, który jeszcze nie zapłacił mówiąc o problemie.
Stwierdził poniekąd strasząc mnie w niektórych wiadomościach, że kupi tego laptopa, a gdy dojdzie przesyłka i laptop nie będzie sprawny (WRAZ z działającym systemem) - to zgłosi oszustwo policji.
Wg. klienta - system to naturalna część laptopa, a jego brak w tym wypadku wiąże się z niespełnieniem warunków transakcji.
W mojej ofercie (jak widać w linku) nie było informacji o systemie.
Czy klient ma podstawy, by naprawdę posądzać mnie o oszustwo i niedopełnienie warunków umowy? Klient uważa, że laptop jest uszkodzony, a tak naprawdę nie ma tylko systemu.
I DRUGA sprawa.
Wpadłem na pomysł, by zaoferować klientowi tego laptopa w najgorszym wypadku za 50% ceny, czyli za 35 zł.
Jednak ustawiłem cenę minimalną aukcji na 60 zł.
Czy klient ma obowiązek w tej sytuacji PRZYNAJMNIEJ zapłacić mi cenę minimalną?
Proszę o szybką odpowiedź.