Podjęcie pracy z urzędu pracy po urodzeniu dziecka, ubezpieczenie

  • Autor wątku Autor wątku Gość 741828
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gość 741828

Witam.
Potrzebuję informacji odnośnie sytuacji w jakiej znajduję się obecnie moja kobieta. Sprawa jest świeża, dotyczy urlopu macierzyńskiego czy przysługuje, jak naliczany itd.
Sytuacja wygląda tak. Dziewczyna była zatrudniona na umowach o pracę na czas określony 1-miesiąca, po czym na kolejny miesiąc była ta umowa przedłużana. Było takich umów trzy( albo dwie). W czasie trwania trzeciej umowy byliśmy u lekarza który stwierdził ciążę, wystawił zwolnienie lekarski ciążowe, dał zaświadczenie o tym, że kobieta jest w ciąży, które nakazał przedstawić pracodawcy. Tak uczyniliśmy. W kolejnym miesiącu okazało się, że dziewczyny nie ma w systemie wystawiania zwolnień lekarskich, a dokładnie do jej danych nie jest przypisany NIP pracodawcy, przy poprzednim zwolnieniu był. Dodaliśmy NIP ręcznie, zwolnieni przeszło dalej, ale wyjaśnialiśmy sprawę w ZUS'ie czemu tak jest. Okazało się, że pracodawca ją zwolnił, ponieważ miał do tego prawo. Dokładnie nie przepracowała u tego pracodawcy 84 dni (3 miesiące księżycowe, 28 dni/ m-c wg przepisów) więc skorzystał z tego prawa i dziewczyna nie była w okresie ochronnym kobiet w ciąży, więc pracodawca już nie ubezpiecza czy coś tam i dlatego nie wydać NIP'u pracodawcy w systemie zwolnień lekarskich. Ubezpieczenie dziewczyny przejął na siebie ZUS. Zwolnienia lekarskie nadal były wystawiane co miesiąc przez całą ciążę z zaznaczeniem opcji "po ustaniu zatrudnienia", później z numerem zwolnienia trzeba było się stawić w ZUS'ie. Pieniądze płynęły na konto na podstawie jakiejś tam średniej, ZUS je wypłacał, 100%, to coś na kształt pensji. W 25 lipca tego roku urodziła. W szpitalu się okazało, że dane dziewczyny w systemie wyskakują na czerwono (cokolwiek to znaczy, brak ubezpieczenia chyba). Jak tylko wyszliśmy ze szpitala to do ZUS’u wyjaśnić o co chodzi z tym czerwonym kolorem w systemie, no i oczywiście ich poinformować, że dziecko się urodziło i mają przestać wypłacać pieniądze. ZUS powiedział, że jest i nie jest ubezpieczona. W tym momencie ma udać się do urzędu pracy i zarejestrować jako bezrobotna, wtedy przestanie być na czerwono. Zarejestrowała się jako bezrobotna z prawem do zasiłku, jakiś tam wyliczyli. Co najśmieszniejsze (wg mnie) dali jej status zdolnej do podjęcia pracy.
I zaczęło mnie to właśnie zastanawiać. Urząd pracy zadzwoni, że ma ofertę dla niej pracy. I co teraz? Stawi się na rozmowę, bo musi, inaczej jak tam odmówi (ileś tam razy) to straci prawo do tego zasiłku dla bezrobotnej. Stawi się do urzędu pracy, weźmie to skierowanie na rozmowę do pracodawcy, stawi się u pracodawcy i ten ją zatrudni. Taki scenariusz mamy. Czy w takiej sytuacji przysługuje dziewczynie prawo do urlopu macierzyńskiego? W pełnym wymiarze? Jak będzie obliczana wysokość, z czego średnia? Czy zaraz pierwszego dnia w pracy może złożyć wniosek o urlop macierzyński? Jak to rozegrać aby jej było najlepiej? Dziecko nie ma jeszcze miesiąca, niemowlę, Ona karmi piersią. Takie informacje Pani w urzędzie pracy dostała, zanotowała to sobie. Teoretycznie te informacje powinna przekazać pracodawcy, do którego będzie dziewczyna skierowana. Czy warto (musi?) aby na rozmowie ze skierowania informować pracodawcę, że ma i karmi piersią niemowlę, czy lepiej to przemilczeć, przyjąć pracę i od pierwszego dnia iść na zwolnienie macierzyńskie. Co na to prawo, jak się ono zapatruje na taką sytuację.
W drugim scenariuszu dziewczyna może iść do urzędu pracy po to skierowanie, iść na rozmowę do pracodawcy i na dzień dobry mu powiedzieć, że jest świeżą karmiącą matką, pracodawca rezygnuje i dalej dziewczyna opiekuje się noworodkiem w domu a pieniądze (skromne) będą sobie wpływały na konto.
Trochę się rozpisałem, jak tutaj dotarłeś Czytelniku, dziękuję za zainteresowanie. Jeżeli masz informację, poradę proszę napisz co w takiej sytuacji zrobić zgodnie z przepisami? Pozdrawiam i dziękują za wszelkie pomocne informacje.
 
nikt jej pracy nie będzie proponował, niech wystapi do Gminy/MOPSu o tzw, kosiniakowe. Urząd będzie jej wypłacał świadczenie rodzicielskie pomniejszone o zasiłek dla bezrobotnych

Stawi się do urzędu pracy, weźmie to skierowanie na rozmowę do pracodawcy, stawi się u pracodawcy i ten ją zatrudni. Taki scenariusz mamy. Czy w takiej sytuacji przysługuje dziewczynie prawo do urlopu macierzyńskiego?
nie
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Agnieszka3M napisał:
nikt jej pracy nie będzie proponował...

Jest to uwarunkowane przepisami, paragrafami czy jak? Przez jaki okres nie będzie dostawać takich propozycji? Bo z tego co Pani napisała to rozumiem, że scenariusz pierwszy nie ma prawa bytu?

Czy w tej sytuacji mi, ojcu, przysługuje prawo do urlopu macierzyńskiego? W jakim wymiarze? Bo normalnie na wniosek matka może tam po 14 tygodniach zrezygnować z urlopu i resztę ojciec może wykorzystać.

Nie zmieniłem tego w tekście (wczoraj go szykowałem) dziś był telefon z urzędu pracy, Pani powiedziała, że ma się stawić wcześniej (wyznaczyła datę) od tego co było wpisane w karcie bezrobotnego, z informacją, że ma ofertę pracy. Tak podała przez telefon.
 
art 33 ustawy o promocji zatrudnienia
4g. Starosta nie może pozbawić statusu bezrobotnego:
1) matki dziecka,
2) ojca dziecka, w przypadku śmierci matki dziecka, porzucenia dziecka przez matkę albo rezygnacji przez matkę z prawa do korzystania z zasiłku macierzyńskiego lub uposażenia za okres ustalony przepisami Kodeksu pracy jako okres urlopu macierzyńskiego, okres urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego lub okres urlopu rodzicielskiego,
3) bezrobotnego po przysposobieniu dziecka,
4) bezrobotnego po przyjęciu dziecka na wychowanie i wystąpieniu do sądu opiekuńczego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie przysposobienia dziecka lub po przyjęciu dziecka na wychowanie jako rodzina zastępcza, z wyjątkiem rodziny zastępczej zawodowej
z uwagi na brak zdolności i gotowości do podjęcia zatrudnienia spowodowany opieką nad tym dzieckiem przez okres, przez który przysługiwałby im, zgodnie z odrębnymi przepisami, zasiłek macierzyński w okresie urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego oraz urlopu rodzicielskiego, z wyłączeniem przypadku złożenia wniosku o pozbawienie tego statusu przez samego bezrobotnego.

Czy w tej sytuacji mi, ojcu, przysługuje prawo do urlopu macierzyńskiego? W jakim wymiarze? Bo normalnie na wniosek matka może tam po 14 tygodniach zrezygnować z urlopu i resztę ojciec może wykorzystać.

tutaj matka nie ma prawa więc nie może z niego zrezygnować
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
No ok, statusu bezrobotnego nie straci przez najbliższe 20 tygodni od
1.daty urodzenia się dziecka
2.dnia rejestracji jako bezrobotna. Przez ten okres przez jaki będzie miała status bezrobotnej ona, jak i dziecko jest ubezpieczone, do lekarza normalnie będzie szła.
A prawo do zasiłku jest już osobnym tematem i nie podlega temu art. 33. Po tam iluś odmowach podjęcia pracy prawo do zasiłku zostanie odebrane? Zostaje tylko wtedy to 'kosiniakowe'? Czy przez te 20tyg co by urząd pracy nie mówił, i tak będzie wypłacał zasiłek dla bezrobotnej matki?
 
Powrót
Góra