podobieństwo a prawa autorskie

  • Autor wątku Autor wątku ~*SaaRaa*~
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

~*SaaRaa*~

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Witam.
Przeszukałam dział "prawo autorskie" i nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie, dlatego pozwoliłam sobie załozyc nowy temat. Z góry przepraszam, jesli juz taki istnieje a ja go przeoczylam. :o (podobny problem był poruszany w temacie zdjęć i inspiracji; jednak wydaje mi sie,ze u mnie troszke inaczej to wyglada)

Sprawa wygląda nastepująco: otwieram za miesiac mały sklepik z art. dziecięcymi. Obecnie jestem na etapie tworzenia projektu reklamy - takiej, ktora umieszcze na banerze, ulotkach itd. Wymysliłam sobie,ze sklepik bedzie zrobiony w stylu "tygryska". Chodzi mi o to,ze na reklamie chciałabym umiescic mordkę bardzo podobną do Disney`owskiego tygryska. Wiem,ze postacie z "Kubusia" są objete prawami autorskimi, a jak jest z ich podobienstwem ? Czy jesli zaprojektuje swojego tygryska, ktory bedzie jedynie przypominał Disney`owskiego, czy wtedy tez dojdzie do naruszenia ? W wizerunku oryginalnego tygryska zmieniłambym kształt oczu, uszu, noska i dała inna kolorystyke. Czy bedzie to legalne ? Nie chciałabym zrobic reklamy, ktora naruszała by prawa autorskie, a bardzo zalezy mi na tym,zeby to własnie wizerunek tygryska widniał na reklamie.
Z góry dziekuje za odpowiedz.
 
Witam,

Disney - to jest raczej trudny temat, bo z tego co wiem, oni są wręcz przeczuleni na punkcie wykorzystania swoich postaci... Nie dość, że postaci chronione są przez prawa autorskie, to jeszcze, przynajmniej część z nich, ma chroniony wizerunek z tytułu praw własności majątkowej (znaki zastrzeżone).

No cóż, tu musi Pani decydować sama jako autor swojego utworu oceniając, czy ilość zapożyczeń z oryginalnych postaci w stosunku do Pani osobistego, istotnego wkładu twórczego będzie na tyle mała, że może uprawniać do stwierdzenia, że jest to inspiracja postacią, a nie opracowanie tej postaci, na rozpowszechnianie którego to opracowania powinna uzyskać Pani zgodę autora utworu pierwotnego. Niestety, jedyną instancją, która mogłaby ostatecznie zweryfikować Pani stanowisko byłby tylko sąd w ewentualnym sporze...
 
dziekuje bardzo za odpowiedz. Mam juz jasnosc w temacie. Odpuszczam sobie wiec tygryska i sama wymysle sobie postac, ktora bedzie reklamowała mój sklepik.

Mam jeszcze jedno pytanie. Ikea ma w swojej ofercie art. dzieciece (posciele, jakies materialy, obrazki) na ktorych widnieją słoniki, hipopotamy itd - doś charakterystyczne, bo w owalnych kształtach itd.Pytanie mam nastepujące: czy mam prawo w swoim sklepiku na scianach namalowac te postacie ? Tylko i wyłacznie dla ozdoby ? Czy to rowniez bedzie łamaniem praw autorskich ? ?
 
jeśli coś ma charakter utworu i jest chronione przez prawo autorskie to zawsze na jego wykorzystanie albo opracowanie powinno się uzyskać zgodę właściciela praw autorskich - niezależnie zresztą, czy wykorzystanie jest non-profit czy komercyjne. Wyjątek stanowią wykorzystania utworów w prawie cytatu, do użytku osobistego lub przy utworze inspirowanym.

No, niestety, jak dla mnie namalowanie tych postaci na ścianach sklepiku to raczej jak najbardziej komercyjne wykorzystanie - rozpowszechnianie, promocja wizerunku sklepu, itd... ;)
 
Powrót
Góra