J
Janek1240
Zrobiłem straszną głupotę… Pośredniczę w sprzedaży nieruchomości, podpisałem w imieniu klienta umowę pośrednictwa i dokumenty potrzebne do odebrania ze spółdzielni mieszkaniowej zaświadczenia do aktu notarialnego. Umowę z klientem normalnie miałem ale zapomniałem z biura jadąc do spółdzielni … więc na kolanie zrobiłem drugą żeby nie wracać do biura… Wypełniłem również i podpisałem w imieniu klienta druk potrzebny do odebrania dokumentów ze spółdzielni . Klient przypadkowo w spółdzielni zobaczył że jest tam w dokumentacji podrobiona umowa. Co w takiej sytuacji? Klient jest wściekły i na pewno to zgłosi. Nigdy nie byłem karany, dokumenty i tak były potrzebne do aktu notarialnego, więc nikomu nie została wyrządzona krzywda. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?