Podsłuch i inwigilacja bez wiedzy i zgody

  • Autor wątku Autor wątku andrzejlisek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andrzejlisek

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
78
Czy według prawa polskiego jest dozwolone inwigilacja ludzi i zakładanie podsłuchów na własny użytek bez ich wiedzy i zgody (wiem, że udostępnianie i rozpowszechnianie jest karalne z kodeksu cywilnego i ustawy o ochronie danych osobowych)?

Z czego wynika informowanie o fakcie nagrywania rozmowy telefoniczne przez różne firmy? Czy jest prawny obowiązek, czy to jest tylko dobry zwyczaj?

Jeżeli inwigilacja jest wykroczeniem lub przestępstwem, to czym różni się inwigilacja na własną rękę od tej wykonanej przez detektywa na zlecenie (a detektyw nie jest żadną służbą, ani funkcjonariuszem publicznym)?
 
To nie jest inwigilacja jak jesteś informowany o nagrywaniu rozmowy. Jesteś tego świadom, a jak się nie zgadzasz to możesz się rozłączyć.
 
gringo9 napisał:
To nie jest inwigilacja jak jesteś informowany o nagrywaniu rozmowy. Jesteś tego świadom, a jak się nie zgadzasz to możesz się rozłączyć.

Mogę się rozłączyć, ale wtedy nic nie załatwię. Jakby firma nagrywała bez informowania mnie o tym i wyszłoby to na jaw, to czy byłoby to przestępstwo?

Gdzieś czytałem, że w firmach pracownicy, ja są monitorowani (np. korespondencja i telefon służbowy), to muszą być o tym informowani, bo takie są przepisy, ale nie wiem, czy w kodeksie pracy, czy gdzie indziej.
 
Załatwisz, tylko niekoniecznie drogą telefoniczną. Zapewne firma udostępnia adres email, można też wysłać pismo pocztą tradycyjną.
 
Powrót
Góra