Podstępny regulamin witryny

  • Autor wątku Autor wątku krzysztofzio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysztofzio

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
9
Witam, ostatnio natrafiłem na stronę internetową, która wzbudziła we mnie pewne podejrzenia. Wyobraźmy sobie następującą sytuację:
W sieci istnieje witryna świadcząca pewne usługi (dajmy na to oglądanie filmików itp.). Nie wymagane przy tym jest żadne rejestrowanie się, logowanie. Na stronie głównej znajduje się zapis, że korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Do regulaminu jest odnośnik, jednak niedziałający - krótko mowiąc z poziomu witryny nie da się przejrzeć treści tego regulaminu. I teraz mam takie pytanie - czy jest z prawnego punktu widzenia możliwość, żeby ten regulamin zawierał jakieś haczyki? Czy jest możliwe, że akceptacja regulaminu wiąże się np. ze zobowiązaniem do zapłaty, nawet w takim przypadku użytkowania bez jakiejkolwiek rejestracji? A po drugie czy regulamin niedostępny w łatwy sposób z witryny jest ważny?
To oczywiście tylko czysto hipotetyczna sytuacja, ale podejrzenia i wyobraźnia skłoniły mnie do takich przemyśleń.
Pozdrawiam :)
 
Art. 8 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną:
1. Usługodawca:
1) określa regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną, zwany dalej "regulaminem",
2) nieodpłatnie udostępnia usługobiorcy regulamin przed zawarciem umowy o świadczenie takich usług, a także - na jego żądanie - w taki sposób, który umożliwia pozyskanie, odtwarzanie i utrwalanie treści regulaminu za pomocą systemu teleinformatycznego, którym posługuje się usługobiorca.

2. Usługobiorca nie jest związany tymi postanowieniami regulaminu, które nie zostały mu udostępnione w sposób, o którym mowa w ust. 1 pkt 2.
 
Powrót
Góra