Podszywanie się pod cudzą firmę w linku sponsorowanym

  • Autor wątku Autor wątku Baumann Polska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Baumann Polska

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
1
Witam,
Mam następujący problem prawny, który już przekazałem do prawnika. Jednakże ze względu na fakt że jest to stosunkowo nowe zagadnienie prawne chciałbym poznać opinię użytkowników tego forum (znawców tematu) w mojej sprawie.
Otuż prowadzę firmę o nazwie jak w moim nicku i posiadam stronę internetową http://www.baumann.pl
Mój konkurent o zupełnie innej nazwie własnej założył stronę internetową pod domeną internetową o identycznej nazwie jak nazwa mojej firmy: "baumann-polska.pl" BAUMANN POLSKA Ostatnio dodatkowo wykupił link sponsorowany w Google, w którym opisuje swoją stronę jako Baumann Polska - czyli podszywając się całkowicie pod moją firmę. Gdy klient np. zada zapytanie w wyszukiwarce Google o "wózki boczne" wówczas strona tego konkurenta pojawia się ponad moją stroną internetową a że opis obu linków jest niemal identyczny, istnieje spore prawdopodobieństwo że potencjalni klienci zostaną zmyleni i nie odwiedzą już mojej strony internetowej. W szczególności wygląda to tak: wózki boczne - Szukaj w Google


Zgodnie z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zabronione jest podszywanie się pod cudzą firmę a także zabroniona jest nieuczciwa reklama. Co tym sądzicie? Jakie kroki prawne mogę podjąć przeciwko takiemu nieuczciwemu konkurentowi? Czy mogę zwrócić się do firmy Google w tej sprawie? Będę wdzięczny za wszelkie opinie w tej materii bo sprawa na pewno trafi do sądu, jednakże chciałbym dobrać optymalną strategię działania.
 
Masz słuszność, iż wskazany przez Ciebie konkurent popełnia czyn nieuczciwej konkurencji. Wg mnie jest to delikt z art. 14 ZNKU ewentualnie z art. 16.4 ZNKU. Wezwij konkurenta do zaprzestania nierzetelnych działań a jeśli to nie przyniesie skutku kieruj pozew do Sądu lub/oraz do miejscowego Dyrektora UOKiK. Nadto możesz zawiadomić o prokurature o popełnieniu przestępstwa. Google nie ma nic do rzeczy.
 
Powrót
Góra