Podwójna spłata zobowiązania

  • Autor wątku Autor wątku Prawotonieprawo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Prawotonieprawo

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
5
Witam


Posiadam sytuację następującą:

Posiadałem zobowiązanie którego nie spłaciłem w terminie, firma której zalegałem przekazała sprawę do komornika.

W trakcie sprawy spłaciłem zobowiązanie lecz zostały do spłacenia koszty sądowe.
Po uzgodnieniu z firmą doszło do porozumienia że koszty sądowe będę spłacał u nich w ratach.
Niestety spłaciłem część rata a mimo tego nie wycofali komornika(okres ponad miesięczny) a komornik z mojego konta pobrał całą kwotę.
Dzwoniąc do firmy w której spłacałem zadłużenie informują mi ze mam nadpłatę ale nie w takiej kwocie jak dokonałem tylko mniejszej.

Pytanie jak to jest możliwe jeżeli komornik i tak pobrał całą kwotę mimo spłacania moich rat ?
Przecież do jest oszustwo.
 
Po co płaciłeś cokolwiek? W trakcie jakiej sprawy? Ograniczyli pozew? Czy mają wyrok na całość?
Musisz zebrać wszystkie wpłaty + to co przekazał wierzycielowi komornik, ładnie to zsumować i wysłać wezwanie do zwrotu.
Jak nie pomoże, musisz ich pozwać.
 
Spłaciłem całość zadłużenia a sprawa była już u komornika więc już zostały naliczone koszty procesu.
Próbowałem dodzwonić się do komornika lecz nie było to możliwe więc zadzwoniłem do firmy która wniosła pozew.
Dostałem informacje że zostały naliczone koszty procesu i że mogę mieć to rozłożone na raty więc poszedłem na ugodę.
Zacząłem spłacać raty lecz firma windykacyjna wycofała pozew jak się dopiero okazało po ściągnięciu całych kosztów z mojego rachunku bankowego przez komornika.
Na obecną chwilę nie mogę odzyskać swoich środków z nadpłaty a dodatkowo mam otrzymać mniej niż sam przelewałem, mimo tego żę komornik sam pobrał to co zacząłem spłacać.
Dodatkowo z tego co usłyszałem firma wysyłała list o odstąpieniu z kosztów i ściągnięciu zadłużenia ze względu na spłatę w ratach MIESIĄC do komornika.
 
U komornika nie ma "kosztów procesu". Niezależnie od tego komu spłaciłeś, koszty egzekucji musisz ponieść.
 
Powrót
Góra