N
Norbas7
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 11
Witam.
Od lat ubezpieczam auto ( od lat to samo ) w firmie AXA w zakresie OC.
W marcu tego roku chciałem sprawdzić czy jakaś inna firma da mi korzystniejsze warunki na OC.
Skorzystałem z porównywarki rankomat.
Zrobiłem symulację, przejrzałem oferty i zrezygnowałem bo mój dotychczasowy ubezpieczyciel dał mi dobrą cenowo ofertę przedłużeniową.
W międzyczasie wydzwaniali do mnie jeszcze z innych firm z ofertami ale z żadnej nie skorzystałem. Jedna Pani chyba właśnie z firmy Gothaer nalegała że wyśle mi ofertę na email żebym się zapoznał i jeśli by mi odpowiadała to należy zrobić przelew i wtedy umowa będzie uważana za zawartą.
Wyraźnie zapytałem czy to mnie do niczego nie zobowiązuje i usłyszałem odpowiedź twierdzącą.
Nic nie opłacałem.
Po ponad 1,5 miesiąca umowa ubezpieczenia OC u dotychczasowego ubezpieczyciela się przedłużyła tak jak co roku, z konta została pobrana automatycznie kwota składki.
Dziś dostałem pismo z firmy Gothaer z wezwaniem do zapłaty i straszeniem, że nie wpłynęła składka i jak do dziś nie wpłacę na wskazane konto to wyślą do windykacji. Pismo zwykłym listem.
Tylko za co skoro ja OC mam , z nimi żadnych umów nie zawierałem?
Zadzwoniłem, przedstawiłem sytuację i zaznaczyłem, że nie jestem ich klientem i żądam wyjaśnienia ich pomyłki.
Człowiek zanotował , przekazał sprawę do wyjaśnienia i powiedział że oddzwonią do mnie w terminie do 30 dni informując o tym co ustalą...
O co tu chodzi?
Czy mam być spokojny czy szykować się na jakieś batalie?
Z góry dzięki za pomoc. Pierwszy raz w życiu mam taką sytuację i nie bardzo wiem co zrobić...
Zadzwoniłem do mojego ubezpieczyciela z nadzieją na jakąś poradę ale usłyszałem tylko że to z tamtą firmą muszę wyjaśnić o co im chodzi bo w AXA ubezpieczenie mam i oni nic więcej nie mogą zrobić.
Od lat ubezpieczam auto ( od lat to samo ) w firmie AXA w zakresie OC.
W marcu tego roku chciałem sprawdzić czy jakaś inna firma da mi korzystniejsze warunki na OC.
Skorzystałem z porównywarki rankomat.
Zrobiłem symulację, przejrzałem oferty i zrezygnowałem bo mój dotychczasowy ubezpieczyciel dał mi dobrą cenowo ofertę przedłużeniową.
W międzyczasie wydzwaniali do mnie jeszcze z innych firm z ofertami ale z żadnej nie skorzystałem. Jedna Pani chyba właśnie z firmy Gothaer nalegała że wyśle mi ofertę na email żebym się zapoznał i jeśli by mi odpowiadała to należy zrobić przelew i wtedy umowa będzie uważana za zawartą.
Wyraźnie zapytałem czy to mnie do niczego nie zobowiązuje i usłyszałem odpowiedź twierdzącą.
Nic nie opłacałem.
Po ponad 1,5 miesiąca umowa ubezpieczenia OC u dotychczasowego ubezpieczyciela się przedłużyła tak jak co roku, z konta została pobrana automatycznie kwota składki.
Dziś dostałem pismo z firmy Gothaer z wezwaniem do zapłaty i straszeniem, że nie wpłynęła składka i jak do dziś nie wpłacę na wskazane konto to wyślą do windykacji. Pismo zwykłym listem.
Tylko za co skoro ja OC mam , z nimi żadnych umów nie zawierałem?
Zadzwoniłem, przedstawiłem sytuację i zaznaczyłem, że nie jestem ich klientem i żądam wyjaśnienia ich pomyłki.
Człowiek zanotował , przekazał sprawę do wyjaśnienia i powiedział że oddzwonią do mnie w terminie do 30 dni informując o tym co ustalą...
O co tu chodzi?
Czy mam być spokojny czy szykować się na jakieś batalie?
Z góry dzięki za pomoc. Pierwszy raz w życiu mam taką sytuację i nie bardzo wiem co zrobić...
Zadzwoniłem do mojego ubezpieczyciela z nadzieją na jakąś poradę ale usłyszałem tylko że to z tamtą firmą muszę wyjaśnić o co im chodzi bo w AXA ubezpieczenie mam i oni nic więcej nie mogą zrobić.