Podwójnie oszukany jak narazie

  • Autor wątku Autor wątku Socha85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Socha85

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
1
Witam was

Pracuje jako kurier DPD i mieszkam w Niemczech. Sprawę jaką mam jest trochę zakręcona ale postaram sie ją zobrazować Wam.
W firmie DPD kurier pracuje dla "szefa" który posiada kilka tras i on sam jest pracownikiem DPD. Taki łańcuch. Po kilku miesiącach pracy zaczęła sie cała historia. Mianowicie 7.10.2013 z dnia na dzień moja szefowa ( Tureckie pochodzenie ) przyniosła mi i koledze natychmiastowe wypowiedzenie z pracy tłumacząc sie iż jest bankrutem ( zaznaczę że 15 to dzień wypłaty). Przyprowadziła nam nowego szefa który prawdopodobnie otrzymał trasy w spadku albo cos w tym stylu. Szef mojej szefowej powiedział że wynagrodzenie bedzie wyrównane przez Arbeitamt przez formularz Insolvengelt. Podpisaliśmy nowe umowy z nowym pracodawcą ( Rosjanin ) u którego obecnie wynagrodzenie na dzień dzisiejszy jest opóźniony o 11 dni. Nie dawno otrzymałem list z arbeit agentur że wniosek o otrzymanie insolventzgelt został odrzucony jakoby firma nie jest bankrutem. Tak orzekł sąd upadłościowy. Teraz jestem w załamaniu psychicznym. Już nie wiem co mam i co mogę zrobić. Adwokat za samo zapukanie do drzwi żąda 100€ może nie dużo ale ja od 5 miesięcy dostałem dwie wypłaty wiec kwestia jest zrozumiała. Firma DPD umywa ręce od tego bo to nie ich problem tylko mojego pracodawcy. Ratujcie. Oni każą mi iść do pracy jak by nigdy nic i wozić paczki choć wiedza że wypłaty nie otrzymałem.
 
Powrót
Góra