Podwyższenie alimentów na dziecko

  • Autor wątku Autor wątku gosia880
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
G

gosia880

Użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
70
Witam mam takie pytanie chce podwyzszyc bylemu partnerowi alimenty .Obecnie one wynosza 450zl miesiecznie, jednak dziecko wymaga opieki specjlistycznej i musze z nia jezdzic na rozne tego typu kontrole , niekiedy to przewyzsza srodki z alimentow.Mieszkam z rodzicami wiec troche mi pomagaja ,Biore tez zasilek na dziecko lec sa to smieszne pieniadze zaledwie 77zl.Czy jest szansa by uzyskac wyzsze alimenty , chcialabym zeby byly partner placil mi na dzieko 600zl , czyli takie podwyzszenie o 200zl.?Zaznacze rowiniez ze 2miesiace temu urodzilo mu sie dziecko z obecna partnerka.Jego dochody z tego co wiem na samym poczatku jak przedstawil o alimenty wynosily minimalna krajowa a teraz mu sie zwiekszyly.Prosze o pilna rade.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Szansa zawsze jest, napisz wniosek i podlicz ile tobie potrzeba na dziecko. Dobrze umotywuj, a jak sąd do tego podejdzie to tylko on sam wie.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Ale co mamy Ci radzić? Zadaj konkretne pytanie.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

No wlasnie jesli chodzi o sedzine to kiepsko jest z tym bo nie jest obiektywna i trzyma bardziej stronej ojcow co by nie powiedzieli nawet najgorsze klamstwo.Byly nigdy niezbyt przejawial checi do zajmowania sie i troszczenia o dziecko a w sadzie zgrywa kochajacego tatusia. Zobowiazal sie na pierwszej rozprawie ze pomimo alimentow bedzie dokladal sie do wydatkow na lekarzy po polowie jednak to bylo tylko ustnie a teraz sie zemna targuje ze nie musi nagle sie do tego dokladac.Czy musze przedstawiac jego zarobki jesli uwazam ze wzrosy od poprzedniejszych?? jesli tak to w jaki sposob moge miec w to wglad??by potem przedstawic sedziemu na sprawie??:?::?:
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Nikt Ci takiego zaświadczenia z jego pracy nie wyda, przynajmniej bez jego upoważnienia. Sąd pewnie sam będzie kazał dostarczyć takie zaświadczenie ojcu dziecka. Przynajmniej ja tak miałem.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

No tak ale wtedy jest wieksze prawdpodobienstw ze tak wykombinuje by przedstawic w sadzie najnizsze zarobki.A wtedy marne szanse bym dostala podwyzszenie alimentow.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

To jest indywidualne podejście ojca jak zrobi. A kadry powinny wydać zaświadczenie zgodne z prawdą. Ale sama napisałaś że tylko podejrzewasz wyższe zarobki. A to nie znaczy że tak jest na pewno.
 
A mam jeszcze takie jedn pytanie ale nie dotyczace zbytnio tematu mianowicie jest mozliwe bym nie znala tymczasowego pobytu dziecka ??W sadzie jest przedstawione ze mieszka pod innym adresem byly partner niz przebywa a co do czego to jest tam i moje dziecko.Czy moge jakos wyegzekwowac jego aktualny adres pobytu w sadzie?Gdyz normalnie nie da rady tego zrobic.

Tzn mam na pismie od RODK gdzie psycholog wydal opinie i sa tam zaznaczone jego zarobki.Czy moge takim czyms sie zasugerwac jako dowod w sprawie o jego dochodach obecnych?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

sad napewno wezwie go do przestawienia zaswiadczenia o zarobkach.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

no dobrze ale moge miec w razie czego takie pismo i je przedstawic?
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Szanowna pani Gosiu przede wszystkim sąd też zapyta ile pani ze swojej kieszeni na dziecko wykłada..Ile dziecko ma lat bo to bardzo ważne gdyż sąd może dojść do wniosku że pani może pracować i dokładać.A wręcz powinna.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Drogi karlesniaku do pracy moglabym isc gdyby nie to iz musze wychowac jakos swoja corke a pozatym jezdze z nia na okraglo po lekarzach wiec nie dam rady znalezdz sobie pracy wylacznie na weekendy gdyz taka mi obecnie pozostaje.Tatus rzekomo umywa od tego rece wiec wszystkie sprawy z zalatwianiem i jezdzeniem z dzieckiem pozostaje wylacznie mi , jedynie zalezy mi zeby wywiazywal sie dobrze z obowiazkow rodzicielskich i wspieral mnie mimo ze nie jestesmy razem w kwestii dziecka.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Pani Gosiu większość z nas ma dzieci,część było lub jest samotnymi matkami i pracującymi na dodatek bez rodziców w zasięgu ręki.

Druga rzecz to na pani spoczywa ciężar udowodnienia zaniżania dochodów,jeżeli tego pani nie udowodni to nic z tego.Sąd poza tym bierze możliwości zarobkowe i to chyba ważniejsze.

Trzecia rzecz jest taka że jemu urodziło się dziecko i sąd na pewno weźmie to pod uwagę,nie napisała też pani w jakim wieku jest dziecko,i co tak na prawdę mu dolega.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

karlesniak napisał:
Druga rzecz to na pani spoczywa ciężar udowodnienia zaniżania dochodów,jeżeli tego pani nie udowodni to nic z tego.
Tak bo je
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

dziecko ma 3.5latek . Jest dzieckiem wrazliwym emocjonlnie i nerwowym ciezko znosi nowe sytuacje przez co odbija sie to na jego zdrowiu.Od urodzenia jest pod opieka roznych lekarzy.Obecnie musi chdzic do lgopedy , psychologa , tez chce ja zapisac od przyszlego roku na zajecia przedszkolne ,stomatolog kontrolnie neurolog, dodajac do tego wyjazdy ktore tez kosztuja.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Pani Gosiu ja wróżyć pani źle nie chcę ale jeżeli facet nie ma jakiegoś dobrze płatnego zawodu a pani żadnego dowodu na zaniżanie dochodu to marnie to widzę.

I y tego co pani pisze nie wynika żeby dziecko było niepełnosprawne a pani nie mogła już w tym roku zapisać dziecka do przedszkola a samemu iść do pracy.
Niech mi pani wierzy nie wie na prawdę chore dziecko,i lepiej nigdy się o tym nie przekonać.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Latwo powiedziec patrzac na ta perspektywe z boku ale to nie takie proste Tak jak pisalam dziecko musi byc pod kontrola lekarzy samo nie pojedzie sobie zaalatwi ktos musi z nia jezdzic i w chwili obecnej nie mam mozliwosci podjecia pracy.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

Proszę panią kobiety mają po dwoje,troje dzieci niektóre też same je wychowują i dają radę pracować tym bardziej że ma pani koło siebie rodziców.
Ja miałam wcześniaka którego wychowywałam sama matkę 15km od siebie i trzeba było do pracy wrócić.Też były wizyty u lekarzy,kwestia zorganizowania nic więcej.

I to pani sąd wytknie i eks również będzie się bronił.
Niech pani próbuje tyle że nie do końca z takimi argumentami.
 
RE: podwyzszenie alimentow na dziecko

A jakie rzekomo mam podac argumenty? .Mowi pani ze niektore matki pracuja a co w takim razie z dziecmi same sie soba zajmuja ???to jest nie dorzeczna co Pani mowi.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra