Podział domu

  • Autor wątku Autor wątku bianka2005
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bianka2005

Witam
Mam nadzieję że dobrze zilustruję sytuację bo sama niewiem juz co robić.
Moja mama chce uporządkować sprawy z domem, w którym mieszkają mój brat z siostrą.Ja wyprowadziłam się z niego jakieś 4 lata temu ponieważ niemiałam ochoty gnieść się w tym domu.Faktem jest iż dom jest duży( brat ma jedno piętro, a siostra drugie, mama mieszka na 3 piętrze).Obecnie chce to mama przepisać na nich dwoje.Ja mam jaką część po zmarłym ojcu oraz po śmierci najmłodszej siostry.
Problemy zaczeły się gdy mama chciała umieścić w dokumentych zapis iż domu niemogą sprzedać po jej śmierci, a jeśli to zrobią mają podzielić się pieniędzmi ze mną.Brat twierdzi iż dostałam swoją dolę (czyli 10 tyś) ja uwazam ze jest to mało za duzy dom z działką 5.5 ara połozoną w dobrej lokalizacji.
Moje pytanie: co w tej sytuacji zrobić? jak uporządkować tą sprawę (najbardziej szkoda mi mamy bo strasznie sie denerwuje).
Czy nielepiej byłoby zrobić wycenę i zrzec się mojej części za odpowiednią kwotę.?? Dodam iż brat chce bym zrzekła się już teraz części po zmarłym ojcu i siostrze?
Wszystkich którzy przechodzili przez podobne sytuacje proszę o pomoc. Z góry dziękuję
 
Ostatnia edycja:
Mozna zalozyc sprawe po ojcu i siostrze, co ci daje 1/6 calego majątku taty i mamy.

Pytanie, kto zmarl wczesniej tata czy siostra? Jak tata to dziedziczysz po siostrze, jak siostra to nie masz nic, chyba ze pieluchy i zabawki.

Drugie pytanie: czy przypadkiem sprawą w sądzie nie skomplikujesz bardziej spraw?

Na pewno nie zrzekaj sie swoich praw do spadku tak jak ci brat karze....
 
Pierwszy zmarł tata, potem siostra.Prawnie jest to wszystko uregulowane przysługuje mi jakaś tam część według wyliczeń jest to niecałe 23 m@2.Obecnie mama chce uregulować ta sprawę, a ponieważ ja niemieszkam w domu mama chce przepisać swą część na pozostałą dwujkę.Niemam nic do tego ale uważam iz 10 tyś które dostałam od rodzeństwa w zamian za moje udziały w części domu są znikome.Tym bardziej ze wszyscy są oburzeni tylko pewnym zapisem który mama chce umieścić" IŻ DOMU NIEWOLNO IM SPRZEDAĆ JEŚLI TO ZROBIĄ MAJĄ SIĘ PODZIELIĆ".
Sama niewiem co robić? CZy pujść z tym do sądu czy może zlecić wycene nieruchomości i od tej wartości wyliczyć sumę jaką mają mi zapłacić za oddanie swojej częsci.Choć to może być trudne ponieważ rodzeństwo twierdzi że niemieszkam tam 4 lata i niema rzadnych praw gdyż wartość nieruchomości podwyszyli oni wkładając wkład finansowy.Sytuacja dość trudna....można by rzec że patowa
 
Droga bianka2005 mam pręcz patową podobną sprawę do twojej z tym że moja jednak deczko się rózni i nie jest podkolorowana

Witam mam pytańko- może ktoś mi doradzi co teraz mam zrobić

A więc po śmierci taty a potem siostry został podzielony dom (112m kwadratowych widnieje w palanach domu na działce 512m. kwadtatowych )w tzw. ojcowizne żonie i dzieciom. Z czasem brat ożenił się wyremontował sobie IIp. domu i wprowadził siętam z żoną , mama zajmuje sobie Ip. A parter ja z mężem i dziećmi a siostra pokoik , gdy siostra wyszła za mąż powiedziała że jak ją spłace po majątku tatcie i siostry który się jej należy to da nam ten pokoik dzieciom i będą mogli mieć swój pokoik- zarazem my cały parter dla siebie. Obydwie przystałyśmy na kwotę 10000zl w II ratach (po 2000 a reszte za dwa lata ponieważ bank nie chciał udzielić mi kredytu ) i po otrzymaniu całości miała podpisać odpowiednie dokumeny zrzeczenia się majątku u notariusza .Ale gdy się dowiedziała siostra że w spłaceniu pomógł mi brat stwierdziła że wzieła za mało. Teraz po 2 latach gdy mama chce spisać swój testament za życia mi i mojemu bratu (wzamian za opiekę nad nią ) pomijająć przy tym siostrę stawia warunki że podpisze dokumenty jeżeli my zgodzimy się na wpis do testamentu że jeżeli sprzedamy dom ( w który cały czas tylko my inwestujemy) to należy jej się załóżmy 1/4 wartości od sprzedaży domu po mamie ( co jest dla nas konkretką bzdurą ponieważ my przyjmujemy majątek w zamian za pomoc naszej mamie , to my dokładamy do domu ciągle , ona nie chce metraża ponieważ ma swoje mieszanie a teraz buduje jeszcze dom ale kase wezmie z miłą chęcią , czy wogóle może stawiać takie żądania skoro mama chce ją pominąć w dziedziczeniuze swojej części )
I co teraz czy siostra może od tak sobie wycofać się z umowy którą podpisała z nami nie podpisując żadnych dokumentów jeszcze u notariusza tylko taką między nami przy światkach że bierze pieniądze i co wzamaian za to ma zrobić, czy może żądać zwrotu akurat tego pokoju w którym są nasze dzieci ( zaznaczę że przez ten czas włożyłam wkład w pokój typu nowe okno, grzejniki itp.)
Przyznam szczerze że nie chcę zwrotu pieniążków- ponieważ moja siostra bywa konfliktowa każdy jest tego zdania by nie widniała w dokumentach własności domu.
Nie wiem co dalej
Będe wdzięczna za jaką kolwiek odpowiedz dodam że nie chcę w ewentualności ciągać siostę po sądach.
Czy siostra móże zmusić nas w ostateczności do spłaty jej części po taciei i siostrze z wygórowaną jak dla nas kwotą teraz jak dom jest odnowiny a metraż mieszkania poszedł w góre (tata zmarł 1990 a siostra 1996) czy mogę ja z bratem zmusić siostę do zfinalizowania umowy na którą się zgodzila wcześniej
Proszę o pomoc
 
Powrót
Góra