8
83piotrek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam, mam male pytanko:moze ktos mi podpowie od czego zaczac. Otoz okolo 30 lat temu podczas trwania malzenstwa moj dziadek i babcia, nabyli dzialke i postawili na jej dom. Dziadek zmarl 8 lat temu nie pozostawiajac ostatniej woli(w dokumentach figuruje jako wlasciciel domu), stan tego domu przez te kilka lat nie zostal rozwiazany. Miesiac temu zmarla babcia takze nie pozostawiajac testamentu. Tak wiec jak to wyglada ze strony prawnej. Dziadkowie mieli corke(moja mame) i brata. Babcia miala tez kilka ha ziemii rolnej. Wuj i mama porozumieli juz sie dawno co do podzialu tych dobr,ale jak to ruszyc ze strony prawnej, od czego zaczac?? potrzebny bedzie adwokat?? pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc. Ile ta sprawa moze trwac?? Do tej pory slyszalem raczej nie ciekawe wiesci-(obiegowe
) tzn, ze w sadzie musza sie odbyc 2 sprawy-pierwsza z dziadka na babcie a druga z babcie na dzieci... i podobno moze to trwac nawet kilka lat