M
Micek
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2005
- Odpowiedzi
- 46
Witam, niedawno się rozwiodłem. Mieszkamy już od jakiegoś czasu osobno, ona się wyprowadziła. Tydzień po zakończeniu sprawy rozwodowej dostałem takiego maila:
W związku z zakończeniem postępowania rozwodowego zwracam się do Ciebie z propozycją polubownego rozwiązania sprawy związanej z podziałem majątku wspólnego.
Moja propozycja jest taka, żebyśmy sprzedali nasze mieszkanie położone w XXXXXX przy ul. XXXXXXX, a z kwoty uzyskanej ze sprzedaży spłacili zobowiązanie hipoteczne, które na dzień dzisiejszy wynosi ok XX tyś złotych. Pozostałą cenę sprzedaży podzielimy po równo między siebie. Takie postanowienia zawarlibyśmy w akcie notarialnym.
Jeśli jednak chciałbyś zostać w tym mieszkaniu, to mogę się zgodzić, że przejmiesz jego własność i spłacisz mnie w 1/2 wartości. Myślę, że mieszkanie warte jest na chwilę obecną razem z wyposażeniem ok XXX tys złotych, więc na moją rzecz przypadłaby kwota XXX tys złotych, którą mógłbyś mi spłacić w terminie 3-6 miesięcy. Jeśli udałoby się w banku uzyskać zgodę na zwolnienie mnie z długu hipotecznego, to mogłabym się zgodzić na pomniejszenie należnej mi kwoty o 1/2 wysokości zadłużenia pozostałego do spłaty.
Jeśli wskazana przeze mnie wartość mieszkania jest Twoim zdaniem inna, to możemy zlecić wycenę rzeczoznawcy. Koszt wyceny, to ok 500 zł, który rozliczymy w połowie.
Proszę o odpowiedź w ciągu tygodnia, ponieważ chcę mieć jasność sytuacji.
Generalnie chcę ja spłacić ale w jak naj późniejszym terminie i oczywiście z ta propozycja się nie zgadzam.
Czy muszę odpowiedzieć na tego maila? Czy brak odpowiedzi może później działać negatywnie w czasie rozprawy w sadzie?
W związku z zakończeniem postępowania rozwodowego zwracam się do Ciebie z propozycją polubownego rozwiązania sprawy związanej z podziałem majątku wspólnego.
Moja propozycja jest taka, żebyśmy sprzedali nasze mieszkanie położone w XXXXXX przy ul. XXXXXXX, a z kwoty uzyskanej ze sprzedaży spłacili zobowiązanie hipoteczne, które na dzień dzisiejszy wynosi ok XX tyś złotych. Pozostałą cenę sprzedaży podzielimy po równo między siebie. Takie postanowienia zawarlibyśmy w akcie notarialnym.
Jeśli jednak chciałbyś zostać w tym mieszkaniu, to mogę się zgodzić, że przejmiesz jego własność i spłacisz mnie w 1/2 wartości. Myślę, że mieszkanie warte jest na chwilę obecną razem z wyposażeniem ok XXX tys złotych, więc na moją rzecz przypadłaby kwota XXX tys złotych, którą mógłbyś mi spłacić w terminie 3-6 miesięcy. Jeśli udałoby się w banku uzyskać zgodę na zwolnienie mnie z długu hipotecznego, to mogłabym się zgodzić na pomniejszenie należnej mi kwoty o 1/2 wysokości zadłużenia pozostałego do spłaty.
Jeśli wskazana przeze mnie wartość mieszkania jest Twoim zdaniem inna, to możemy zlecić wycenę rzeczoznawcy. Koszt wyceny, to ok 500 zł, który rozliczymy w połowie.
Proszę o odpowiedź w ciągu tygodnia, ponieważ chcę mieć jasność sytuacji.
Generalnie chcę ja spłacić ale w jak naj późniejszym terminie i oczywiście z ta propozycja się nie zgadzam.
Czy muszę odpowiedzieć na tego maila? Czy brak odpowiedzi może później działać negatywnie w czasie rozprawy w sadzie?