K
Kw1990
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2023
- Odpowiedzi
- 11
Witam. Za jakiś czas chciałbym przeprowadzić podział spadku. W spadek wchodzi działka. Dziedziczę na chwilę obecną Ja i moja zmarła mama, która nie dożyła stwierdzenia nabycia spadku, ale żyła w momencie nabycia tego prawa do spadki po moim ojcu z mocy ustawy.
Teraz 50% dziedziczę Ja, swoją część spadku i jej 50%. Drugą połowę dziedziczy jej obecny mąż, który jest obcokrajowcem.
Czy chcąc przeprowadzić rozprawę o podział spadku, jego obecność jest konieczna? Co w przypadku, gdy nie będzie chciał uczestniczyć w rozprawie? Nie ma tutaj nikogo, nie zna języka ani pewnie chęci ma przyjazd do Polski.
Czy bez niego taka rozprawa może się odbyć, czy będzie to się ciągnęło latami?
Teraz 50% dziedziczę Ja, swoją część spadku i jej 50%. Drugą połowę dziedziczy jej obecny mąż, który jest obcokrajowcem.
Czy chcąc przeprowadzić rozprawę o podział spadku, jego obecność jest konieczna? Co w przypadku, gdy nie będzie chciał uczestniczyć w rozprawie? Nie ma tutaj nikogo, nie zna języka ani pewnie chęci ma przyjazd do Polski.
Czy bez niego taka rozprawa może się odbyć, czy będzie to się ciągnęło latami?