Policja i Ubezpieczyciel odmawiaja pomocy przy stluczce

  • Autor wątku Autor wątku Serna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Serna

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie,
Postanowilam w imieniu meza zwrocic sie do Panstwa o pomoc poniewaz jestesmy juz bezradni i przed wynajeciem radcy prawnego chcialabym zasiegnac Panstwa opinii.
W maju tego roku maz mial zaparkowany motor na parkingu strzezonym. W motor ten na tym parkingu wjechal samochod, motor przewrocil i mocno pokiereszowal. Mamy zeznania swiadkow oraz zapis monitoringu na ktorym widac jak kobieta wysiada z auta patrzy co zrobila poczym odjerzdza. Pracownicy parkingu nie zdarzyli jej zatrzymac. Widac jakie to auto i nr. Rejestracyjne rowniez.
Policja uznala ze nie stalo sie to na drodze publicznej ,nie ma wykroczenia ,przyslali tylko info w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym jest ta pani. Towarzystwo odmowilo wyplaty odszkodowania poniewaz nie mamy Peselu tej pani .
Co robic w takiej sytuacji? Gdzie sie udac? Jak ustalic numer pesel aby zalozyc sprawe w sadzie z powodztwa cywilnego? Ten pesel jest po to niezbedny. Policja i ubezpieczyciel napisali ze mozemy jedynie sadzic sie a nawet nie mamy jak.

Dziekuje za pomoc z gory.
 
Rozumiem, że szkodę zgłaszałaś do ubezpieczyciela sprawcy? Takiego absurdalnego powodu odmowy jeszcze nie widziałem. Jakie to towarzystwo?

Nie musisz mieć peselu sprawcy. Złóż reklamację od tej decyzji opisując przebieg zdarzenia prosząc o podstawę prawną wymagania peselu sprawcy. Jeśli jakimś cudem podtrzymają decyzję to skarga do KNF i Rzecznika Finansowego.
 
My to zgłaszaliśmy do PZU w którym to funduszu ubezpieczenie ma moj maż oraz do funduszu ubezpieczen gwarantowanych. sprawca jest w hestii. dziś zgosimy się jeszcze tam.
Dziękuję i powiadomię co dalej. Moze ktos z tej wiedzy skorzysta.
 
Co za nonsens Policją? Podejrzewam, że tak ustnie tylko odpowiedzieli na komisariacie?
 
Załączam wyjaśnienie z Policji przesłane do PZU.
JllZRVL-HDxSLCHPwWX5fQ9IdyK0m8qQi7kssvuKl7X_GGofIBqEQ5PtTHgpc4aeuO2Dxv0PmjuvdQB-2YmlxY1XinfbbiVuM0VnVGhlom_yeEEwqlGcgmXg6MiMCes84gLdI6NqgT1JMnqaSU-gsLoFmMy1gxKMfPddtnLqiImjmmnLIUQZ7v9pKkmvmacFel8Wihr1dKlBdKMCDeq96rlMIvBG2NCNFSvf9BtYi7FCYK9JU6aRkVTLWKY8754xrRFxRQvSBrmEnW10Zxjx72f63sM2Mnx_ihGs6u6Xr3odEA4ui9P0HfNq_Io0RwNQD-7VurjWSW2YUD5ChMphaHAWMZQNiRv34V3nGlyWH6JS9Q3n2DfwhNZZnH5v4hTm-93k3yb3MSmRlRuzfzlMprwAi_mS5vvyST49vav_3vmnwuhFsKBAxuKFGfqEFoUuJLvSubOUoa-kuo8C7LymBUlZ7tXbatDIpwVZCOi2uavQtsk7Ccz9pwtd45YK4VXmpXMNHVsbt0WZCH11Rk8jcV2YtIEL_zn-L-hvz-DqIKuVVoS8AJXwRRFB4oMXSFCiukCU6-21VjLyFJ4geqxaIJbNlnQ7wys=w624-h752-no
 
Serna napisał:
Policja uznala ze nie stalo sie to na drodze publicznej ,nie ma wykroczenia ,przyslali tylko info w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym jest ta pani.
Więc zgłoś to tam.
Cała reszta jest bez sensu i tylko wprowadza zamieszanie.
 
Powrót
Góra