B
Brakveny
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie,otóż nigdy nie myślałam że tu napiszę a jednak..mam narzeczonego który w celach zarobkowych kilka miesięcy temu wyjechał za granicę. Okazało się że nie tylko zarobek był przyczyną wyjazdu a 'stare sprawy' które miał wcześniej,tj. brak niezapłaconej grzywny prawdopodobnie zamieniony na karę więzienia. Trzeci raz była u mnie policja i go poszukiwała. Byłs równiez u jego mamy i naszych znajomych (trochę chore)
Oczywiście nikt nic nie powiedział bo wiadomo że areszt i koniec. Moje pytanie brzmi: jak to wygląda z perspektywy policji ? Wyczerpali wszystko i teraz powiedzieli że tylko list gończy.. czy jeśli się dowiedzą że jest za granicą to czy od razu wystąpią o ENA? Czy od razu go znajdą jak pracuje legalnie itp ?
Najgorsze jest to że wyszło wszystko nagle a ja z dziećmi jesteśmy w trakcie przeprowadzki tam..nie wiem co mam robić.. czy ma się ukrywać bo może wyjść 'cos' jeszcze o czym nie wiem czy co..ktoś miał podobna sytuację? Boje się że nie zdążę zacząć pracy a tu ktoś zapuka do drzwi.. eh proszę o odpowiedź
Oczywiście nikt nic nie powiedział bo wiadomo że areszt i koniec. Moje pytanie brzmi: jak to wygląda z perspektywy policji ? Wyczerpali wszystko i teraz powiedzieli że tylko list gończy.. czy jeśli się dowiedzą że jest za granicą to czy od razu wystąpią o ENA? Czy od razu go znajdą jak pracuje legalnie itp ?
Najgorsze jest to że wyszło wszystko nagle a ja z dziećmi jesteśmy w trakcie przeprowadzki tam..nie wiem co mam robić.. czy ma się ukrywać bo może wyjść 'cos' jeszcze o czym nie wiem czy co..ktoś miał podobna sytuację? Boje się że nie zdążę zacząć pracy a tu ktoś zapuka do drzwi.. eh proszę o odpowiedź