J
jzagaja
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 1
Ten artykul opisuje moj problem: xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Za pośrednictwem Polonez wysłałem (ja jestem nadawcą) starą kliszę fotograficzną. Colex w Warszawie ją zatrzymał (nie celnicy) pod pretekstem że brak nadawcy i dokumentu potwierdzjącego wartość (bo skąd go wziąć). Wymuszają wyjazd 600km do Warszawy lub skorzystanie z ich usług. Szukam pomocy. Na stronie Polonez nic o opłatach Colex, pełna dezinformacja. Znalazłem więcej osób z podobnym problemem. Na odprawę jest tylko 20 dni. Żądają 100zł za magazyn i pewnie jeszcze jakieś koszta za wydanie towaru jak już tam będę. Dzwoniłem do UC1 Warszawa i celnicy mówią że ten towar powinien być zwolniony z odprawy celnej. Sytuacja patowa.
Za pośrednictwem Polonez wysłałem (ja jestem nadawcą) starą kliszę fotograficzną. Colex w Warszawie ją zatrzymał (nie celnicy) pod pretekstem że brak nadawcy i dokumentu potwierdzjącego wartość (bo skąd go wziąć). Wymuszają wyjazd 600km do Warszawy lub skorzystanie z ich usług. Szukam pomocy. Na stronie Polonez nic o opłatach Colex, pełna dezinformacja. Znalazłem więcej osób z podobnym problemem. Na odprawę jest tylko 20 dni. Żądają 100zł za magazyn i pewnie jeszcze jakieś koszta za wydanie towaru jak już tam będę. Dzwoniłem do UC1 Warszawa i celnicy mówią że ten towar powinien być zwolniony z odprawy celnej. Sytuacja patowa.
Ostatnią edycję dokonał moderator: