A
Arvelus
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 38
Hej!
TL : DR
Jak się nazywa umowa w której jedna strona wręcz umówione zadośćuczynienie, a druga zrzeka się możliwości psotępowania prawnego?
Pełna wersja:
Dałem ciała, pies mi się wyrwał i ugryzł dziewczynę (nic poważnego, głównie strach i stres) i jej psa (również nic poważnego, ale poważny strach i stres).
Dogadałem się z poszkodowaną na zadowalającą ją kwotę.
Pytanie brzmi jak powinno wyglądac porozumienie między stronami, aby wszystko było tip top? Chodzi o ugodę między nami, że ja jej płacę, one zaniecha jakichkolwiek dalszych działań i sprawa jest między nami zamknięta.
Nawet sama nazwa takiego porozumienia powinna starczyć bo wtedy sobie znajdę w internecie.
Dzięki za pomoc
TL : DR
Jak się nazywa umowa w której jedna strona wręcz umówione zadośćuczynienie, a druga zrzeka się możliwości psotępowania prawnego?
Pełna wersja:
Dałem ciała, pies mi się wyrwał i ugryzł dziewczynę (nic poważnego, głównie strach i stres) i jej psa (również nic poważnego, ale poważny strach i stres).
Dogadałem się z poszkodowaną na zadowalającą ją kwotę.
Pytanie brzmi jak powinno wyglądac porozumienie między stronami, aby wszystko było tip top? Chodzi o ugodę między nami, że ja jej płacę, one zaniecha jakichkolwiek dalszych działań i sprawa jest między nami zamknięta.
Nawet sama nazwa takiego porozumienia powinna starczyć bo wtedy sobie znajdę w internecie.
Dzięki za pomoc