P
PrawneForum
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam!
Chciałbym na wstępie wszystkich po witać ponieważ jest to mój pierwszy post.
Mój problem przedstawia się tak:
Rok temu pojechałem ze znajomymi na wakacje. Po dojechaniu nad Bałtyk szukaliśmy noclegu około 8h i nic nie mogliśmy znaleźć. Postanowiliśmy ze pojedziemy z tyłu miasta oddać potrzebę i od razu opróżnić śmieci. Zatrzymaliśmy się i zajechała nam drogę ochrona, stwierdzili ze szalejemy po mieście (najprawdopodobniej się pomylili bo komu po 8h szukania noclegu chciałoby sie szaleć autem
) i została wezwana policja.Ochrona odjechała. Nadjechała policja, Ja trzymałem pustą butelkę po piwie w celu jej wyrzucenia, policjant stwierdził ze spożywam alkohol
. Zacząłem się kłucić i nie przyjełem mandatu.Nie zostałem przebadany na "alkomacie".Chciało mi się siku wiec zapytałem Policjanta czy mogę iść w las, zezwolił mi i mam na to 2 świadków, oddałem mocz razem z kolegą. Zabrali mnie na komisariat do innego miasta i siedziałem pod nim w radiowozie,po czym zostałem odwieziony do miejsca zatrzymania.Przyszło pismo z Sądu że postawiono mi zarzuty : spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, oddawanie potrzeby w miejscu publicznym oraz używanie słów niecenzuralnych
Dostałem grzywnę w wysokości 600 zł.
.
Pisze odwołanie i stąd prośba do Was, czy byście mi mogli w czymś pomóc, może jest coś co mógłbym wykorzystać na swoją obronę (chodzi o jakiś artykuł prawny czy coś) bo naprawdę nie wiem co mogę w tej sytuacji zrobić.
Proszę o pomoc.
Dziękuje.
Chciałbym na wstępie wszystkich po witać ponieważ jest to mój pierwszy post.
Mój problem przedstawia się tak:
Rok temu pojechałem ze znajomymi na wakacje. Po dojechaniu nad Bałtyk szukaliśmy noclegu około 8h i nic nie mogliśmy znaleźć. Postanowiliśmy ze pojedziemy z tyłu miasta oddać potrzebę i od razu opróżnić śmieci. Zatrzymaliśmy się i zajechała nam drogę ochrona, stwierdzili ze szalejemy po mieście (najprawdopodobniej się pomylili bo komu po 8h szukania noclegu chciałoby sie szaleć autem
Pisze odwołanie i stąd prośba do Was, czy byście mi mogli w czymś pomóc, może jest coś co mógłbym wykorzystać na swoją obronę (chodzi o jakiś artykuł prawny czy coś) bo naprawdę nie wiem co mogę w tej sytuacji zrobić.
Proszę o pomoc.
Dziękuje.