Pomoc przy zrzeknięciu się majątku, czy można cofnąć?

  • Autor wątku Autor wątku unknown20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

unknown20

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
30
Witam, tak jak w temacie. W 2016 roku zmarła moja mama, w 2017 zrzekłem się całego majątku ja i brat na rzecz ojca, sprawa była załatwina sądowo, i równierz za jednym razem brat dostał pole na którym może się budować i już po części to zrobił. Ja miałem jedynie zapisaną służebność, że w domu w którym mieszkam razem z tatą mogę korzystać z łazienki pokoju itp.

Problem polega na tym, że tata jest chory an alzheimer'a oraz patologiczne zbieractwo. Wszystkie pomieszczenia gospodracze typu garaże stodoła itp, są praktycznie zawalone kartonami i innymi śmieciami.

Umowa słowna między mną a bratem i tatą była taka, że brat dostaje działkę na której już sie buduje a ja po śmierci taty dom w którym razem mieszkamy.

Problem w tym, że dom jest już stary, włożyłem w jego remont ponad 50 tys, i trzeba robić po mału inne pokoje itp, tata nie chce w dom nic pieniędzy wkladać bo wg niego wszystko jest dobre.

Wiem, że tata do śmierdzi tego domu na mnie nie przepisze i potem każdy może się o niego ubiegać.

Czy jest jakaś szansa cofnięcia zrzekniętego testamentu ? Jeśli np. żona słyszała podczas sporządzania papieru do sądu, że dom ma być mój ale tata nie chce teraz nic zmieniać w testamencie ?

Jak to wygląda ?
 
unknown20 napisał:
żona słyszała podczas sporządzania papieru do sądu, że dom ma być mój
Ojciec obiecał Ci że dom ma być Twój po jego śmierci bo sporządzi taki testament czy obiecywał Ci podarować dom jeszcze za jego życia?
 
Sklero_San napisał:
Ojciec obiecał Ci że dom ma być Twój po jego śmierci bo sporządzi taki testament czy obiecywał Ci podarować dom jeszcze za jego życia?

Powiedział, że jak umrze to będzie to moje. Z tym, że do testamentu itp się nie kwapi a wchodzi na niego choroba i nie chce nic robić. A wiadomo, że jak nie spisze testamentu to kto potem może się do majątku dobrac.
 
Jeżeli ojciec za życia nie daruje ci tego domu ani nie spisze testamentu na twoją korzyść ,to po jego smierci dziedziczysz ustawowo ty z bratem .Jednak Ty dalej zachowasz prawo służebności do mieszkania w tym domu.Bedziesz mógł spłacić brata z jego udziału w domu.Poniewaz dom będzie obciążony służebnością osobistą jego wartośc powinna być mniejsza,tym samym twoja spłata dla brata też powinna być mniejsza.Osobną kwestią jest działka na której buduje się brat.Czy brat tę działkę otrzymał od ojca w drodze darowizny?
 
ABY napisał:
Jeżeli ojciec za życia nie daruje ci tego domu ani nie spisze testamentu na twoją korzyść ,to po jego smierci dziedziczysz ustawowo ty z bratem .Jednak Ty dalej zachowasz prawo służebności do mieszkania w tym domu.Bedziesz mógł spłacić brata z jego udziału w domu.Poniewaz dom będzie obciążony służebnością osobistą jego wartośc powinna być mniejsza,tym samym twoja spłata dla brata też powinna być mniejsza.Osobną kwestią jest działka na której buduje się brat.Czy brat tę działkę otrzymał od ojca w drodze darowizny?

Mam zapisaną służebność na dom. Ale czy po śmierci ojca, jeśli nie spisze testamentu, to możę się potem po zachówek o ile dobrze myślę upomnieć ktoś inny z rodziny poza bratem np ?

Działka na której buduje się brat, to dostał w akcie darowizny o ile dobrze pamiętam, było to wszystko sądowo. Przypominam, że zrzekłem się majątku po mamie.

Kolejne pytanie, czy jesli tata nie chce przepisać domu na mnie, a była taka umowa słowna, to mogę jakoś cofnąć zrzeczenie się majątku po mamie ? Było to w 2017 r.
 
Czynności notarialnych lub sądowych nie cofniesz bez zgody pozostałych.Jeżeli ojciec daruje ci lub zapisze dom to po jego śmierci do zachowku maja prawo jego spadkobiercy ustawowi.Jeżeli nie żyje wasza mama to ustawowymi spadkobiercami są dzieci czyli ty z bratem ,no chyba ze masz jeszcze jakieś rodzenstwo.Jeżeli brat dostał tę działke od ojca to bedzie mozna to rozliczyć po śmierci ojca. Jeżeli brat wystąpiłby o zachowek to zachowek będzie pomniejszony o wartośc tej działki.
 
ABY napisał:
Czynności notarialnych lub sądowych nie cofniesz bez zgody pozostałych.Jeżeli ojciec daruje ci lub zapisze dom to po jego śmierci do zachowku maja prawo jego spadkobiercy ustawowi.Jeżeli nie żyje wasza mama to ustawowymi spadkobiercami są dzieci czyli ty z bratem ,no chyba ze masz jeszcze jakieś rodzenstwo.Jeżeli brat dostał tę działke od ojca to bedzie mozna to rozliczyć po śmierci ojca. Jeżeli brat wystąpiłby o zachowek to zachowek będzie pomniejszony o wartośc tej działki.


Dobrze, ale jeżeli 4 lata temu miałem obiecane, że dom będzie zapisany na mnie, i brat dostał podczas zrzeknięcia się spadku po mamie w sądzie działkę, a ja miałem za jakiś czas dostać w spadku w testamencie dom, a niestety nie mogę się tego doczekać, to można jakoś cofnąć się zrzeknięcie spadku ?
 
Odrzucenia spadku nie można cofnąć, patrz art 1018 par. 2 KC:
Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku nie może być odwołane.

Jedyny wyjątek stanowi sytuacja gdy do złożenia oświadczenia doszło pod wpływem błędu lub groźby.
Wówczas można uchylić się od skutków oświadczenia o odrzuceniu spadku, o ile zatwierdzi to sąd.
 
Ostatnia edycja:
Ustne uzgodnienia dotyczące nieruchomości nie potwierdzne aktem notarialnym lub postanowieniem sadowym nie mają zadnego znaczenia.Dla ciebie najlepszym rozwiązaniem byłaby umowa z ojcem o dożywocie.Po jego śmierci bratu nie przysługiwałby zachowek.
 
ABY, Służebność osobista wygaśnie automatycznie gdy mający służebność (autor wątku) zostanie współwłaścicielem nieruchomości (w jakimkolwiek ułamku) a tak się przecież stanie gdy będzie dziedziczył nawet wspólnie z bratem.

unknown20 napisał:
brat dostał podczas zrzeknięcia się spadku po mamie w sądzie działkę
Jeżeli nie była to darowizna od ojca a tylko skutek działu spadku po matce, to w takim razie nie będzie można wartości działki zaliczyć na poczet zachowku brata należnego mu po ojcu.

unknown20 napisał:
ja miałem za jakiś czas dostać w spadku w testamencie dom, a niestety nie mogę się tego doczekać, to można jakoś cofnąć się zrzeknięcie spadku
Ojciec nie wprowadził Cię w błąd bo powinieneś zdawać sobie sprawę że na sporządzenie testamentu ma czas aż do śmierci. Nie określił przecież terminu sporządzenia testamentu więc nie można mówić że była to umowa (która byłaby nieważna z powodu art. 1047 k.c.). Nawet gdybyś dziedziczył po ojcu wspólnie z bratem to też będziesz właścicielem domu (współwłaścicielem). Uważam że nie masz podstaw do uchylenia się od skutków prawnych umowy o dział spadku.

Odnośnie Twoich nakładów na dom ojca to pakujesz się na "minę" bo po śmierci ojca nie odzyskasz od brata nawet połowy tych nakładów. Można powiedzieć w skrócie że im więcej będziesz pakował w ten dom pieniędzy tym mniej odzyskasz (procentowo).
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra