K
karolina_nowak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2026
- Odpowiedzi
- 1
Cześć wszystkim,
Szukam osoby, która oceniłaby projekt nowej ustawy pod kątem procesu legislacyjnego.
Prowadzę małą kampanię uświadamiającą lukę prawną związaną z zagrożeniem jakie stanowią agresywne psy w Polsce "Stop Agresji Psów". Obecne prawo nie daje żadnych instrumentów, które pozwolą choćby na tymczasowy odbiór psa stwarzającego zagrożenie (pomijamy kwestię gdy inspektor weterynarii zleca 7-14 dniową obserwację w celu wykluczenia wścieklizny).
Zatem pies, który wielokrotnie atakuje (ludzi lub zwierzęta) bez względu na skutki ataku - zawsze wraca do właściciela (albo mandat art 77 albo zarzuty z art. 160 - ale to nie sprawia, że niebezpieczny pies jest odizolowany), a prawo nie może wywrzeć żadnej presji na właścicielu (obowiązkowe zakładania kagańca, obowiązkowe ubezpieczenie od szkód wyrządzonych przez psa).
Zmiana ustawy o ochronie zwierząt (2005) usunęła zapis o możliwości usunięcia osobników nadmiernie agresywnych, jednocześnie jasno mówi, że nie wolno usunąć agresywnego psa jeśli nie stanowi "tu i teraz" zagrożenia. Pies, który śmiertelnie pogryzł nie tylko nie jest usypiany, ale też nie ma żadnego obowiązkowego szkolenia, oceny behawiorysty, dodatkowo nie musi być prowadzony na smyczy ani w kagańcu jeśli regulamin gminy nie wskazuje na to.
Jednocześnie, ustawa o ochronie zwierząt zezwala na natychmiastowy, interwencyjny administracyjny odbiór zwierzęcia, wobec którego są przesłanki, że może cierpieć - odbiór odbywa się bez opinii weterynarza, na podstawie subiektywnej opinii zgłaszającego, a gmina ma obowiązek zapewnić mu opiekę.
Przygotowaliśmy projekt nowej ustawy, która ma poprawić bezpieczeństwo ludzi oraz zwierząt (to psy padają najczęściej ofiarami ataków) a także ma pomóc "niebezpiecznym" psom i zapewnić im lepszą opiekę oraz szanse na dobrą socjalizację.
Zależny nam na krytycznej opinii i wskazaniu wszelkich punktów, które mogą być kwestionowane w trakcie procesu legislacyjnego.
Będę wdzięczna za kontakt
pozdrawiam
Karolina
Szukam osoby, która oceniłaby projekt nowej ustawy pod kątem procesu legislacyjnego.
Prowadzę małą kampanię uświadamiającą lukę prawną związaną z zagrożeniem jakie stanowią agresywne psy w Polsce "Stop Agresji Psów". Obecne prawo nie daje żadnych instrumentów, które pozwolą choćby na tymczasowy odbiór psa stwarzającego zagrożenie (pomijamy kwestię gdy inspektor weterynarii zleca 7-14 dniową obserwację w celu wykluczenia wścieklizny).
Zatem pies, który wielokrotnie atakuje (ludzi lub zwierzęta) bez względu na skutki ataku - zawsze wraca do właściciela (albo mandat art 77 albo zarzuty z art. 160 - ale to nie sprawia, że niebezpieczny pies jest odizolowany), a prawo nie może wywrzeć żadnej presji na właścicielu (obowiązkowe zakładania kagańca, obowiązkowe ubezpieczenie od szkód wyrządzonych przez psa).
Zmiana ustawy o ochronie zwierząt (2005) usunęła zapis o możliwości usunięcia osobników nadmiernie agresywnych, jednocześnie jasno mówi, że nie wolno usunąć agresywnego psa jeśli nie stanowi "tu i teraz" zagrożenia. Pies, który śmiertelnie pogryzł nie tylko nie jest usypiany, ale też nie ma żadnego obowiązkowego szkolenia, oceny behawiorysty, dodatkowo nie musi być prowadzony na smyczy ani w kagańcu jeśli regulamin gminy nie wskazuje na to.
Jednocześnie, ustawa o ochronie zwierząt zezwala na natychmiastowy, interwencyjny administracyjny odbiór zwierzęcia, wobec którego są przesłanki, że może cierpieć - odbiór odbywa się bez opinii weterynarza, na podstawie subiektywnej opinii zgłaszającego, a gmina ma obowiązek zapewnić mu opiekę.
Przygotowaliśmy projekt nowej ustawy, która ma poprawić bezpieczeństwo ludzi oraz zwierząt (to psy padają najczęściej ofiarami ataków) a także ma pomóc "niebezpiecznym" psom i zapewnić im lepszą opiekę oraz szanse na dobrą socjalizację.
Zależny nam na krytycznej opinii i wskazaniu wszelkich punktów, które mogą być kwestionowane w trakcie procesu legislacyjnego.
Będę wdzięczna za kontakt
pozdrawiam
Karolina