pomoc wypadek w nieczech

  • Autor wątku Autor wątku maniek1212...
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maniek1212...

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
4
Witam mam sprawe jakis czas temu mielismy wypadek na autobanie,jechalismy ze znajomym angielskim autem ale wszyscy to polacy jechalismy i pekla nam opona,skosilismy barierki i wyladowalismy na lewym pasie w przeciwnym kierunku,stanely samochody,ustawilismy trojkaty,4 auta niemieckie staly na awaryjnych w naszym aucie tez palily sie swiatla po jakis 20 minutach uderzyl w nas drugi samochod niemiecki,po 40 minutach przybyla policja ,nikt nie mowil ani po angielsku ani po polsku,spisali tylko kierowców i to wszystko,laweta przyjechala po nas samochod i nas zawiozla do siebie,juz nie mowie ze za scholowanie wzieli 800 euro.i tu potrzebuje poimocy co nam grozi??bo na niemieckiej stronie jest napisane ze szkod bylo na 14000tys.euro ale w koncu pekla nam opona,co z tym drugim kierowcom co w nas uderzyl??czy bedziemy musieli cos placic??czy dostaniemy cos za ta stłuczke??prosze o pomoc
 
Jeśli chodzi o szkody wyrządzone przez niemiecki samochód, który na Wasz samochód najechał, to za tę szkodę odpowiada ten niemiecki kierowca i jego ubezpieczyciel w pełnej wysokości Waszej szkody. Nie ma żadnego znaczenia, że w wyniku pęknięcia opony staliście tam. Oczywiście zakładam, że włączone było migające światło awaryjne, był ustawiony trójkąt itd. W sprawie policja założyła akta, w których całość zdarzenia jest udokumentowana. Z tego co piszesz, nie widzę podstaw do ukarania kierowcy Waszego samochodu; chyba, że zostanie stwierdzone, że opona, która pękła, była tak zużyta, że nie wolno było z taką oponą jeździć, i że to właśnie stan tej opony, rozpoznawalny dla kierowcy, był przyczyną jej pęknięcia. Jeśli chodzi o szkodę wyrządzoną przez Wasz samochód (tj. skoszone barierki itd.), to ubezpieczyciel Waszego samochodu będzie musiał te szkody wyrównać. Napewno dostaliście, a przynajmniej Wasz kierowca, wizytówkę lub jakiś papier od policji. Chodzi o to, że ktoś musi przejrzeć i skopiować te akta policyjne. Z nich będzie wiadomo, kto na Wasze stojące auto najechał i gdzie jego samochód jest ubezpieczony. Waszą szkodę, która powstała na Waszym samochodzie, należy zameldować u ubezpieczyciela tego samochodu, który na Was najechał. Oczywiście, należy koszty naprawy uszkodzeń Waszego auta dać wycenić jakiemuś rzeczoznawcy.
 
tylko jest jeden problem,niemcy nic nie badali,nic nie sprawdzali,godzine czekalismy na nich a po 15 min.pojechali,zostawili tylko numer sprawy i wizytówke,tamten niemiec co uderzyl w nas dal nam wizytówkę z danymi i to wszystko,samochód na drugi dzień scholowalismy do polski bo samochod nadaje sie tylko do kasacji.i chodzi o to ze kierowca naszego auta boi sie skontakt.z ubezpieczycielem w angli bo boji sie ze straci zniznki i nie bedzie go stac na samochod tam w anglii.

na stronie niemieckiej policji jest ze pekla nam opona

tak napislala niemiecka policja
[29.07.2013 20:59:35] walker1212: Grimsby (OTS) - On 25/07/2013 przyszło na BAB 20, przed 21:37 zegar, pomiędzy węzłami Pomorza Zachodniego i Tribsees do wypadku drogowego z wysokim uszkodzeniem .

45-letni polski kierowca jechał swoim samochodem Audi 4 20 Lübeck w tylnej lewej pęknięcie opony. Następnie samochód wpadł w poślizg, a następnie po prawej stronie drogi, gdzie zderzył się z Schuztplanke.Pojazd został wyrzucony z powrotem na jezdnię i podszedł do barierki centrum zatrzymał.Kierowca sam i jego dwaj pasażerowie mogli opuścić samochód bez szwanku.

Krótko przed przybyciem policji na miejsce pojechaliśmy na 44-latka z kraju Havel ze swoim samochodem VW Golf 20, także w Lubece. Zauważył stojącego na ekipa ratunkowa barku i odskoczył na lewy pas, gdzie zderzył się z pojazdu, wypadku na jej lewej stronie.VW także zatrzymał się na lewym pasie. Także tutaj były zarówno kierowca i trzech innych więźniów (25 m, 22 m, 22 m) bez szwanku.

Powstały łączna wartość szkód wynosi około 14.000, - EUR.

20 została całkowicie zamknięta dla rejestracji wypadku i odzysku pojazdów przez około 1 godzinę. Następnie, ruch może być kierowany do jednego boku na miejscu wypadku. Po zakończeniu czyszczenia i pracy zabezpieczeń przez pracowników utrzymania autostrady był na 23:55 zegar na zamkniętym obszarze do zwolnienia ruchu drogowego.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Obawiam się, że angielski ubezpieczyciel napewno dowie się o szkodzie, ponieważ tam u niego zostanie przez Niemców zameldowana szkoda spowodowana Waszym autem popęknięciu opony ("skoszona" barierka itd.). Ta szkoda na pewno nie jest mała, i raczej nie sądzę, żeby Twój kolega chciał uregulować ją sam, bez włączania swojego angielskiego ubezpieczyciela OC. Podkreślam przy tym, że odpowiedzialność za tę szkodę ("skoszoną" barierkę) jest niezależna od jakiejkolwiek winy kierowcy Waszego samochodu. Przykro mi tu pisać, że tę szkodę będzie musiał pokryć angieski ubezpieczyciel samochodu, a zatem tych zniżek przy składkach ubezpieczeniowych się nie uratuje. Jeśli chodzi o szkodę spowodowaną przez Niemca na Waszym samochodzie, to jakiś rzeczoznawca w Polsce powinien tę szkodę wycenić. Oczywiście, powinien on starannie oddzielić tę szkodę, która powstała w wyniku pęknięcia opony, a tę, która spowodowana została najechaniem przez Niemca. Nie piszesz, co było głównym powodem, że samochód jest do kasacji; pęknięcie opony, "koszenie" barierk itd., czy też najechanie przez Niemca. Rzeczoznawca będzie miał niełatwe zadanie.

To tłumaczenie tego niemieckiego policyjnego tekstu jest fatalne. Masz ten orginalny tekst niemiecki?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
[2013-07-29 20:59:35] walker1212: Grimmen (ots) - Am 25.07.2013 kam es auf der BAB 20, gegen 21:37 Uhr, zwischen den Anschlussstellen Grimmen West und Tribsees, zu einem Verkehrsunfall mit hohem Sachschaden.

Der 45-jährige polnische Fahrer befuhr mit seinem Pkw Audi A 4 die A 20 in Richtung Lübeck als hinten links der Reifen platzte. Daraufhin kam der Pkw ins Schleudern und in weiterer Folge nach rechts von der Fahrbahn ab, wo er gegen die Schuztplanke stieß. Das Fahrzeug wurde zurück auf die Fahrbahn geschleudert und kam an der Mittelschutzplanke zum Stehen. Der Fahrer selbst und seine beiden Mitfahrer konnten den Pkw unverletzt verlassen.

Kurz vor Eintreffen der Polizei am Unfallort befuhr der 44-Jährige aus dem Havelland mit seinem Pkw VW Golf die A 20 ebenfalls in Richtung Lübeck. Er bemerkte die auf dem Seitenstreifen stehenden Unfallhelfer und wich auf den linken Fahrstreifen aus, wo er mit dem verunfallten Fahrzeug an dessen linker Seite kollidierte. Der VW kam ebenfalls auf dem linken Fahrstreifen zum Stillstand. Auch hier blieben sowohl der Fahrer als auch die drei weiteren Insassen (25 m, 22 m, 22 w) unverletzt.

Der entstandene Gesamtsachschaden beträgt rund 14.000,- Euro.

Die A 20 wurde zur Unfallaufnahme und Bergung der Fahrzeuge für ca. 1 Stunde voll gesperrt. Anschließend konnte der Verkehr halbseitig an der Unfallstelle vorbeigeleitet werden. Nach Abschluss der Reinigungs- und Sicherungsarbeiten durch die Mitarbeiter der Autobahnmeisterei erfolgte um 23:55 Uhr für den gesperrten Bereich die Freigabe für den fließenden Verkehr.

auto mozna było jeszcze naprawić,ale po uderzeniu tego auta pekła szyba,wyszczeliły poduszki,rozwalił cały prawy przod i prawie urwało koło

wiec co najlepiej żeby zrobił on teraz,??bo jest w anglii i sam nie ma pojęcia co ma zrobić??
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Proszę nie pisać post pod postem. Od tego jest funkcja
edit.gif
, żeby z niej korzystać.
 
W takim razie rzeczoznawca musi rozdzielić i wycenić uszkodzenia i wartość samochodu powstałe wskutek pęknięcia opony, i osobno stwierdzić i wycenić uszkodzenia powstałe wskutek uderzenia w Wasz samochód przez samochód tego niemieckiego kierowcy, który na Wasz stojący i zabezpieczony samochód najechał. Z tego co piszesz, przypuszczam, że uszkodzenia wskutek pęknięcia opony nie były takie, że jeszcze przed najechaniem Niemca, nastąpiła szkoda całkowita (Totalschaden). W każdym razie Niemiec i jego ubezpieczyciel odpowiadają za szkodę, która powstała na już wcześniej uszkodzonym samochodzie. Jeśli możesz, to wyślij ten niemiecki tekst notatki policyjnej, bo to tłumaczenie, które cytowałeś wcześniej po polsku, jest niezrozumiałe; zwłaszcza w części dotyczącej najechania Waszego samochodu przez Niemca. Treść tej notatki jest ważna dla ewentualnego zgłoszenia szkody u ubezpieczyciela samochodu, który najechał na Wasz samochód. Pardon, właśnie dopiero teraz zauważyłem ten niemiecki tekst notatki policyjnej. A zatem nie ulega najmniejszej wątpliwości, że kierowca niemieckiego Golfa najechał na Wasz stojący samochód. Za szkodę powstałą wskutek tego najechania na Wasz samochód odpowiada kierowca Golfa i jego ubezpieczyciel. Problemem jest więc techniczne rozdzielenie i wyliczenie szkód, powstałych przez pęknięcie opony i przez najechanie na Wasz samochód.
 
Ostatnia edycja:
wiec co musi moj kolega teraz zrobic??bo on sie boi teraz juz wszystkiego,bo ta szkoda w niemczech to niby 14000 euro,co ma zrobic tam w angli

a angielska firma ubezpieczeniowa nie bedzie robic problemu i zaplaci??
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Twój kolega nie powinien popadać w panikę; nie on pierwszy i ostatni. Jego angielskie towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym Twój kolega ma zawartą umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (OC), będzie musiała za szkodę wyrządzoną Waszym samochodem zapłacić. Z tej notatki policyjnej nie wynika, co składa się na tę podaną w niej kwotę 14 tys. Euro. Zwykle policjanci podają kwotę obejmującą wszystkie powstałe szkody; a więc najprawdopodobniej jest w tej kowcie także szkoda na Waszym samochodzie, a także na tym Golfie. Ta szkoda, którą będzie musiała uregulować angielska ubezpieczalnia, to szkoda jaka powstała na tej barierce (Leitplanke). Na pewno ta angielska ubezpieczalnia nie będzie pokrywała szkody powstałej na Golfie. Poza tym podkreślam, że to policyjne szacowanie szkód (14 tys.?), nie jest dla nikogo zobowiązujące. Szkodę na barierce wyliczy jakaś firma, która ją będzie naprawiała, natomiast szodę na Waszym samochodzie musi wyliczyć rzeczoznawca. I tak jak już napisałem: będzie musiał osobno wyliczyć szkodę powstałą wskutek pęknięcia opony, i osobno tę, która powstała wskutek najechania na Wasze auto. Jeśli Wasz samochód był już wskutek pęknięcia opony szkodą całkowitą, to nie będzie odszkodowania z OC Golfa za uszkodzenia przez najechanie albo bardzo mizerne. Ale to wszystko musi wyliczyć rzeczoznwca. No i oczywiście, trzeba się zastanowić, czy go w ogóle brać, jeśli samochód posiadał bardzo niską wartość przed wypadkiem i już po uszkodzeniach wsutek pęknięcia opony doznał szkody całkowitej.
 
Ostatnia edycja:
Jest jeszcze opcja odpowiedzialności producenta nieszczęsnej opony, można poddać ją ekspertyzie i gdyby się okazało, że struktura wewnętrzna posiada wady technologiczne, można powalczyć o odszkodowanie z taką firmą. Jeśli opona nie jest starsza niż 4 lata szanse są spore, ale bez sądu to raczej się nie obejdzie.
 
Powrót
Góra