Pomocy!!! jak odzyskać tytuł prawny do mieszkania...

  • Autor wątku Autor wątku neptun_z_gdanska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

neptun_z_gdanska

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
1
witam...od jakiegoś czasu borykam się z problemami...między innymi pojawił się problem z zadłużeniem mieszkania na poczet czynszu....kiedy dostałem pismo w którym poinformowano mnie o wysokości zadłużenia i o tym że jeśli nie ureguluję całości w ciągu około miesiąca to stracę tytuł prawny do tego lokalu....wystraszyłem się,udałem się do działu windykacji z prośbą o wydłużenie okresu spłaty zadłużenia...a potem do ADM z prośbą o możliwość odpracowania na koszt zadłużenia...udało się...otrzymałem zgodę na odpracowanie długu...odpowiedzi na prośbę o wydłużenie czasu na spłatę nie otrzymałem,ale uznałem że jeśli będę odpracowywał, prawa do lokalu nie stracę...w trakcie odpracowywania byłem informowany pisemnie o kwotach jakie zostały spłacone...aż w końcu spłaciłem całe zadłużenie...w tym czasie powstało nowe zadłużenie w wielkości około 3 czynsze...dziś dostałem pismo które zwaliło mnie z nóg...nakaz opuszczenia i opróżnienia lokalu w ciągu 7 dni od daty otrzymania pisma....powód-brak tytułu prawnego i to zadłużenie około 1.200 zł....nie zostałem poinformowany o tym iż straciłem ten tytuł prawny...mieszkam tu całe życie,tu się wychowałem,jest to małe mieszkanie...mieszka tu ze mną kobieta z którą mam dwie malutkie córeczki roczną i dwu letnią...nie wyobrażam sobie stracić to mieszkanie...nie wiem co robić,bardzo proszę o pomoc jak odzyskać tytuł prawny....?
 
Witam

Mam podobny problem i również jestem z Gdańska. Proszę napisać, czy udało się coś załatwić. Ja dostałam dzisiaj pozew o eksmisję i nie wiem co robić...
 
Obawiam sie,ze tu-na forum nie dostaniecie odpowiedzi,bo nie ma dobrej.
Musicie isc do Urzedu Miejskiego w Gdansku i zapisac sie na rozmowe do dyr.Majewskiej.
Jak dostaniecie odmowe,to do dyr.Skorasa.Po jego odmowie do prez.Lisickiego i dalej do prez.Adamowicza.Wiem co pisze,bo w Gdansku...szkoda mowic.
Moja kolezanka z pracy po rozmowie z prez.Lisickim otrzymala zgode na otrzymanie tyt.prawnego do lokalu.Mieszkala tam 30 lat z mezem i dziecmi.Natomiast kolega,ktory,ktory mieszkal w dzielnicy rewitalizowanej Letnicy od urodzenia tj.56 lat,od czterech lat bez tyt.prawnego do lokalu,bo zaniedbal sprawe po smierci swojej mamy,dostal skierowanie do CTUS-u jak powiedziano "na jakis czas,az przydziela mu mieszkanie"-zostal ...na bruku!!W CTUS-ie mozna byc 6-miesiecy.Po tym czasie musial oposcic CTUS i nie dostal zadnej propozycji mieszkaniowej!! Byl na rozmowach u w/wym.urzednikow i wszedzie dostaje odmowne! Obecnie czeka na spotkanie z prez.Adamowiczem. Obawiam sie,ze Gdansk,to miasto,ktore kompletnie nie dba o swoich mieszkancow! Ale nie chce was straszyc.Moze Wam sie uda?
 
Nie załamuj mnie, aż tak źle? A może wysłać pismo do Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych o wycofanie pozwu? Tylko jakie argumenty przedstawić?
 
Pisac mozesz,ale jestem PEWNA,ze odpowiedz bedzie odmowna.Jesli masz zadluzenie i nie masz tyt.prawnego do lokalu-to nie masz argumentow.Ciezka sytuacja finansowa,rodzinna nie jest dla urzednikow argumentem.
Jak chcesz walczyc o mieszkanie,to jednak zapisz sie do p.Majewskiej(odmowi),dyr.Skorasa(odmowi),prez.Lisickiego(99%odmowi) i zostaje prez.Adamowicz(jeszcze nie wiem jak traktuje petentow).Ale moze bedziesz miala szanse na mieszkanie socjalne.Dobre byloby i to.Powtarzam-nie chce straszyc,ale jestem aktualnie na biezaco w tych sprawach,bo pomagam koledze o ktorym pisalam wyzej.
 
To nie lepiej od razu uderzać do Adamowicza?
 
Nie da rady!
Musza byc przestrzegane procedury!
Majewska-Skoras-Lisicki-Adamowicz.
 
Powrót
Góra