T
Trueman
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 2
Witam , podpisałem umowę elektroniczną z Orange , przy jej podpisywaniu zaznaczyłem , że chcę otrzymywać faktury na wskazany adres , niestety żadna z nich przez rok czasu nie dotarła do mnie . Orange sprzedało dług intrum jestitia bez nakazu sądu oraz powiadamiania mnie oraz nie dostałem żadnych listów z sadu . Odnośnie faktur Orange bez mojej zgody zmieniło sposób dostarczania faktu na elektroniczny . Poszedłem do Orange , pani kazała mi się uspokoić i powiedziała ,że wszystko jest do wyjaśnienia bez problemów w głównym salonie Orange , więc udałem się tam , natrafiłem tam na opryskliwość oraz wyśmianie przez kierownika salonu przy innych klientach , który śmiał mi się prosto w twarz i krzyczał "to teraz płać " i olewając mnie obslugiwał innych klientów ,aż wkońcu Ci zaczeli zwracać tej osobie uwagę ( pewnie ze względu na mój wiek ) . Wyszedłem ponieważ rozmowa z tą osobą była bez sensu . Rozmawiałem z intrum i kazali mi wpłacić 717,17 zł do 08 kwietnia w tej samej rozmowie powiedziałem ,że zapłacę całość do 30 kwietnia ponieważ mam wtedy wypłatę i spłacę dług w całości , usłyszałem ,że nie da rady i muszę wpłacić do poniedziałku bo będzie zle i nie zgodziła się na moją propozycję co potwierdziła chwilę pozniej smsem . W poniedziałek rano dostałem smsa ,że mam wpłacić juz 720 zł czego nie zrobiłem bo mam wątpliwości wobez wierzytelności tej firmy oraz nie mam pieniedzy zeby ulokowac jaka kolwiek wplate . Orange nie zerwało umowy i mam ją dalej na kwotę 3400zł i nawet nie wiem od jakiej kwoty są naliczane ich odsetki z odsetek. Abonament mialem na 100 zl . Na moja niekorzysc pownie wplywa umowa ktora liczy okolo 100 stron , dla porownania mam telefon w plusie gdzie po tygodniu zawiadamiaja mnie pisemnie o jakis zaleglosciach a umowa ma 2 strony . Co mam zrobić . Proszę o pomoc .