T
tillea
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 77
Witam. Mam taką sytuację. Pracuję w pewnej firmie od stycznia 2015,dokładnie w hotelarstwie gdzie mam umowę zlecenie. Czyli przychodzę głównie na weekendy. Umowę mam od maja. Składając papiery do fa poproszono mnie o zaświadczenie o dochodach za czerwiec więc alimentów mi nie przydzielono z tej racji ze w czerwcu przekraczam dochody. Tłumaczyłam jak wygląda moja praca i co z tym związane - zarobki i pani z Fa powiedziała "interesuje nas tylko czerwiec "Sprawa wygląda tak iż znam mniej więcej prognozę zleceń dla mnie. Może opiszę po krotce swoje dochody
Styczeń 628zł, luty 1412 marzec 1038 kwiecień 1056, maj 1448 czerwiec 2000 lipiec 1956 sierpień 1358
Wrzesień 1010
Aktualnie jest 20 październik a zarobilam dopiero nie całe 500 zł. Od listopada do ok 20 grudnia ma być martwy okres.
Moje pytanie jest takie jak się odwołać aby zwrócili mi fa? Co mam zrobić? Zarobilam w sezonie trochę więcej ale dlaczego oni nie biorą pod uwagę średniej z każdego miesiąca? poza sezonem jak widać nie zarabiam zbyt wiele. Za co utrzymam dziecko skoro od listopada prawie do końca grudnia ma być martwy okres i przez ten czas wgl nie będę chodziła do pracy. Oczywiście rozglądam się za jakąś inną praca i szukam cały czas ale to nie takie proste :-( sama utrzymuje siebie i dziecko, nie mam na kogo liczyć, są opłaty a gdzie jedzenie i opał na zimę.,, proszę o jaką kolwiek radę
Styczeń 628zł, luty 1412 marzec 1038 kwiecień 1056, maj 1448 czerwiec 2000 lipiec 1956 sierpień 1358
Wrzesień 1010
Aktualnie jest 20 październik a zarobilam dopiero nie całe 500 zł. Od listopada do ok 20 grudnia ma być martwy okres.
Moje pytanie jest takie jak się odwołać aby zwrócili mi fa? Co mam zrobić? Zarobilam w sezonie trochę więcej ale dlaczego oni nie biorą pod uwagę średniej z każdego miesiąca? poza sezonem jak widać nie zarabiam zbyt wiele. Za co utrzymam dziecko skoro od listopada prawie do końca grudnia ma być martwy okres i przez ten czas wgl nie będę chodziła do pracy. Oczywiście rozglądam się za jakąś inną praca i szukam cały czas ale to nie takie proste :-( sama utrzymuje siebie i dziecko, nie mam na kogo liczyć, są opłaty a gdzie jedzenie i opał na zimę.,, proszę o jaką kolwiek radę
Ostatnia edycja: