pomocy!!!!:(:(

  • Autor wątku Autor wątku Kinga1406
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kinga1406

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
28
Witam!

mam nadzieje,ze mi ktos pomoże a więc...sprawa wyglada tak. mój tata ma zasadzone alimenty przez sąd(których nie płaci już pare lat i uzbierała sie ładna sumka zaległych) ja od niedawna bieżące otrzymuje z funduszu alimentacyjnego..komornik nie może od niego sciągnąc niegdzie on nie pracuje....(specjalnie on nie pracuje żeby nie płacic,nie tylko mi wisi siano) mój problem polega na tym JAK ODZYSKAC ZALEGŁE ALIMENTY??? moja mama nie żyje,mój ojciec jak widać nawet sie mna nie interesuje zaległe alimenty bardzo mi sie przydadza...od następnego roku planuje iść na studia...obecnie końce liceum.. czy on tak całe życie może się obijać,nie płacić? co ja mam zrobić?????bardzo proszę o pomoc.

pozdrawiam
 
Może ojciec jest właścicielem ruchomości lub nieruchomości?
 
niestety nie.problem jest taki też,ze komornik nie może nic zajac,bo on nic nie posiada...(mieszka ze swoja nowa kobieta i wszystko jest na nia)
 
Egzekucja bezskuteczna... Można poczekać - a nóż widelec tato dostanie na starość emeryturkę czy rentę. Zawsze to coś.
 
on specjalnie nie pracuje zeby komornik mu pensji nie zajoł...on ma dopiero 45 lat wiec daleko do emeryturki i najprawdopodobniej jej nie dostanie bo nie pracuje
 
aacha i jeszcze jedno jeśli on całe życie sie mną nie interesował wogóle! to jeśli na starosc bedzie chciał odemnie alimenty...to tymi argumentami,ze sie mna nie interesował,nie płacił na mnie itp uda mi sie wybronić?
 
Niestety "z pustego i Salomon nie przeleje", jeżeli ojciec nic nie posiada to komornik niczego nie ściągnie...takie są smutne realia.
Sama Pani pisze że ojciec niczego nie ma...więc z czego miałby płacić? A nikt nikogo do pracy przymusić nie może.
Można oczywiście złożyć zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa niealimentacji...ale czy to coś da...wątpię.
 
nom polskie prawo to jedna wielka patologia... mój ojciec w tamtym roku prowadził swój zakład samochodowy(na czarno,bez zarejstrowania działalnosci gospodarczej) napisałam to komornikowi dokładnie gdzie jest ten zakład itp) i nic nie zrobił nawet nie powiadomił urzedu skarbowego...i tak jest jakbm ja nie zapłaciła np paru rachunków to mni zamkna! a przywilej tatusia jest taki ze mozna miec dzieci i miec je gdzies....:) znam pewien przypadek...mojej cioci mąż nie płacił całe zycie na kuzyna,ciocia pobierała kase z funduszu alimentacyjnego na dzien dzisiejszy mąż cioci wisi 80.000!!!!!!!!!! i nic mu nie robia...
 
Kinga1406 napisał:
nom polskie prawo to jedna wielka patologia... mój ojciec w tamtym roku prowadził swój zakład samochodowy(na czarno,bez zarejstrowania działalnosci gospodarczej) napisałam to komornikowi dokładnie gdzie jest ten zakład itp) i nic nie zrobił nawet nie powiadomił urzedu skarbowego...i tak jest jakbm ja nie zapłaciła np paru rachunków to mni zamkna! a przywilej tatusia jest taki ze mozna miec dzieci i miec je gdzies....:) znam pewien przypadek...mojej cioci mąż nie płacił całe zycie na kuzyna,ciocia popierała kase z funduszu alimentacyjnego na dzien dzisiejszy mąż cioci wisi 80.000!!!!!!!!!! i nic mu nie robia...

Proszę tutaj bzdur nie pisać, za niepłacenie rachunków nie idzie się do więzienia...

US mogła Pani powiadomić sama.

A co maja mu zrobić? Zmusić go do pracy? Kazać mu ukraść pieniądze? Pozostaje zagrożenie ojczulkowi zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa niealimentacji.
 
powiem wam tak 5lat temu mój tata zarabiał 6tys zł przeszło i wtedy tez mu było zal płacic 200zł alimentów na dziecko...miałam wtedy wieksze pole manewru bo komornik mu sam potrącał....a teraz on sobie pracuje na lewo i nic nie moge zrobic;/
 
Możesz wskazać wierzytelności do zajęcia. Jeśli wiesz gdzie pracuje, to złóż do Komornika wniosek o zajęcie wierzytelności przysługujących dłużnikowi z tytułu wszelkich umów cywilnoprawnych. Może to coś da.
 
"Proszę tutaj bzdur nie pisać, za niepłacenie rachunków nie idzie się do więzienia..."

napisałam,ze jak ja bym nie płaciła rachunków to mnie zamkną...a ojcowie mogą sobie nie płacic i nic im nie robia
 
Kinga1406 napisał:
"Proszę tutaj bzdur nie pisać, za niepłacenie rachunków nie idzie się do więzienia..."

napisałam,ze jak ja bym nie płaciła rachunków to mnie zamkną...a ojcowie mogą sobie nie płacic i nic im nie robia

Ale to jest bzdura. Posiadanie zadłużenia to nie przestępstwo. A co maja im robić? Wskaż proszę...
 
powinni być skierowani do pracy i odrobić swoje zadłużenia. przynajmiej w przypadku alimentów...ja sobie dam rade mam 20lat i moge pracować... a co powiesz na to jak mąż zostawi żone ma wszystko gdzieś a ona musi sama utrzymuwać małe dzieci?
 
Kinga1406 napisał:
powinni być skierowani do pracy i odrobić swoje zadłużenia. przynajmiej w przypadku alimentów...ja sobie dam rade mam 20lat i moge pracować... a co powiesz na to jak mąż zostawi żone ma wszystko gdzieś a ona musi sama utrzymuwać małe dzieci?
Byłoby to sprzeczne z zakazem rpacy przymusowej ;)

Po to jest Fundusz Alimentacyjny, po to jest komornik. Ale trzeba mieć świadomość, że jak łużnik nic nie ma to nic nie zapłaci. A jeżeli coś ma, ale ukrywa to trzeba wykazać się sprytem by z tego zaspokoić swoja wierzytelność.


Pani zaś zakłada, że wszystko powinni zrobić za Panią. Niestety - nie tak to działa.
 
po jakim czasie dług sie przedawnia?istnieje wogóle coś takiego? czy też te zadłużenie bedzie do końca życia za nim chodziło?
 
Kinga1406 napisał:
nom polskie prawo to jedna wielka patologia...
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
prowadził swój zakład samochodowy(na czarno,bez zarejstrowania działalnosci gospodarczej)
Komornik nie może zająć dochodu który oficjalnie nie istnieje, nie pozwalają mu na to przepisy.
napisałam to komornikowi dokładnie gdzie jest ten zakład itp) i nic nie zrobił nawet nie powiadomił urzedu skarbowego...
dlaczego komornik miałby Panią w tym wyręczać..kartka, długopis i proszę pisać do Urzędu.
i tak jest jakbm ja nie zapłaciła np paru rachunków to mni zamkna!
nieprawda
a przywilej tatusia jest taki ze mozna miec dzieci
to chyba nie jest uzależnione od przepisów prawa hmm?
i miec je gdzies....:)
to również nie jest kwestia prawna

Musi Pani zrozumieć, że Komornik jako organ egzekucyjny musi mieć punkt zaczepienia..czyli majątek dłużnika. Inaczej nic z tego nie będzie. Alimentowani i tak nie są na straconej pozycji ponieważ za dłużnika może płacić państwo tj. Fundusz Alimentacyjny...obciąża to oczywiście dłużnika.
Należy jednak zrozumieć podstawową prawdę - jak nic nie ma to niczego się nie wyegzekwuje.
 
Powrót
Góra