POMOCY !!!

  • Autor wątku Autor wątku vitzeq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vitzeq

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
7
Witam!
Mam problem z zakresu prawa gospodarczego i cywilnego. Mianowicie - ostatnio stluczono mi tylna szybe w samochodzie. Chcialem ja jak najszybciej wstawic i pojechalem do sklepu majacego oryginalne czesci do mojego auta(bmw). Okazalo sie na miejscu ze szyba bedzie kosztowala 850 zl - potem jeszcze musze doliczyc cene montazu w warsztacie. Jednak zamowilem szybe, a termin oczekiwania na szybe jak mi powiedzieli sprzedawcy - wynosi ok 10 dni. Wplacilem zaliczke (zaliczke, nie zadatek) w wysokosci 350 zl i tak sobie czekalem. Jednak dzisiaj znalazlem w internecie renomowany warsztat w lodzi zajmujacy sie wymiana szyb - zadzwonilem tam i dowiedzialem sie iz posiadaja taka szybe jaka ja potrzebuje do mojego samochodu - i cena atrakcyjna bo tylko 390 zl wraz z montazem. Postanowilem ze tam pojade i mi to od reki zrobia.Gdy juz bylem na miejscu to pomyslalem ze skoro wybralem korzystniejsza dla siebie oferte-to zadzwonie do sklepu bmw i powiadomie, iz rezygnuje z ich zamowienia. I tu pojawil sie wielki problem. Bo w tym sklepie bmw powiedzieli mi ze nie dosc ze nie zwroca mi zaliczki ktora wczesniej im zaplacilem - to jeszcze nie moge zrezygnowac i musze uiscic pozostala czesc ceny czyli 500zl. Uznalem ze cos jest nie tak i ze to jest nieuczciwe przymuszanie klienta do wybierania niekorzystnej dla niego oferty. Powiedzialem im ze juz strate zaliczki uboleje, jednak nie potrafie zrozumiec czemu musze jednak zaplacic calosc ceny skoro ja tej szyby od nich nie chce juz (i tak nawet jakbym stracil zaliczke wyszloby korzystniej niz jak mialbym kupowac szybe w tym sklepie).Uwazam to za nieuczciwe zagranie z ich strony, dzwonilem do Rzecznika Konsumenta- ktory powiedzial ze ja mam racje, jednak zaprosil do swojego gabinetu a ze juz bylo pozno to sobie darowalem
 
chcialbym jeszcze dopisac, iz cala ta problemowa sytuacja powstala po 3 dniach od zlozenia zamowienia i wplacenia zaliczki - wiec towar jeszcze nie zostal dostarczony do sklepu, bo powiedzieli mi ze musze czekac ok 10 dni.
Z dokumentow jakie posiadam to paragon bedacy dowodem wplaty zaliczki i data 27 listopad na nim. Prosze o porade.
 
Wydaje mi się że jeżeli nie podpisał Pan żadnej umowy na której widniała by umowna kara w wysokości 500 zł to nie ma mowy o jakimkolwiek roszczeniu w tej materii.
Oczywiśćie tak jak Pan napisał zaliczka przepada :(
 
żadnej takiej umowy nie podpisywalem (na szczescie), tylko otrzymalem paragon odnosnie zaplaty zaliczki.
 
[cytat="vitzeq"]żadnej takiej umowy nie podpisywalem (na szczescie), tylko otrzymalem paragon odnosnie zaplaty zaliczki.[/cytat]

No to proszę sobie wprawić to szybę tańszą i życzę szerokiej drogi a BMW no cóż może im Pan tylko współczuć :) .
Jakby coś tam do Pana pisali to proszę się tu zgłosić i opisać treść pisma, ktoś z pewnością zawsze coś doradzi :wink:
 
wszystko byłoby w porządku jakbym miał komfort psychiczny a tak to nie mam ochoty i nerwów biegać po sądach i walczyć o coś co jest jasne z prawnego punktu widzenia:/
a mam pytanie czy moglibyście Państwo podać mi konkretne artykuły kodeksy cywilnego, które da się podciągnąć pod mój problem?Zapewne coś by się znalazło w ustawie o o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.
 
BMW ma prawo zadac naprawienia szkody wyniklej z pańskiej rezygnacji. Szkoda - to koszty jakie BMW rzeczywiscie ponioslo w zwiazku z realizacja zamowienia. Ile to bedzie? nie wiem.
Umowy na papierze Pan nie ma ale paragon od jakiejs transakcji Pan ma prawda?

Nie ma zadnego artykulu w Kc ktory wprost mowilby o zaliczce.
 
to juz sam nie wiem kto ma racje w tym sporze. Szkoda BMW bylaby 500 zl (bo 350 zaliczki wplacilem) ale tez nie do konca - bo beda posiadac szybe warta 850 zl ktora moga sprzedac innemu konsumentowi...bledne kolo
Tak, posiadam paragon wplaty zaliczki<i to wszystko co mam.
Poza tym wedlug rozumowania a minori ad maius :) - skoro na stronie UOKiK znalazlem iz :
"zaliczka natomiast jest jedynie kwotą wpłaconą na poczet przyszłych należności i nie stanowi, tak jak zadatek, formy zabezpieczenia wykonania umowy. W razie należytego wykonania zobowiązania zaliczka podlega zaliczeniu na poczet należnego świadczenia, w przeciwnym razie konsument może domagać się jej zwrotu i naprawienia szkody"
--- mozna stwierdzic iz skoro zaliczka przepada to logicznym jest ze dalszej kwoty ceny wyjsciowej juz nie trzeba uiszczac.
 
[cytat="Dura_lex"]

Nie ma zadnego artykulu w Kc ktory wprost mowilby o zaliczce.[/cytat]

Wprost może i nie ale o tym, co się dzieje z zaliczką, można wywnioskować z ogólnych przepisów o wykonywaniu umów wzajemnych .

Zaliczka:
-po wykonaniu usługi zostaje wliczona w jej cenę;

-jeśli umowa zostaje rozwiązana za zgodą obu stron, to oczywiście zwracają one sobie wzajemne świadczenia, czyli zaliczka wraca do konsumenta;

-jeśli umowa zostaje rozwiązana z winy konsumenta, zaliczka pozostaje u usługodawcy;

-jeśli umowę rozwiąże usługodawca, jest on oczywiście zobowiązany do zwrotu pobranej zaliczki.

[cytat="Dura_lex"]BMW ma prawo zadac naprawienia szkody wyniklej z pańskiej rezygnacji[/cytat]

Fakt :what: Dura_lex ma trochę racji. Jak się BMW uprze to nazbiera sobie jakieś papióry typu: za transport, ściągnięcie z niemiec tej szyby czy cuś tam......a ich nudzący się prawnik pójdzie z Tobą do sądu wojować o te picet złociszy :help: .
 
Powrót
Góra