pomocy!!

  • Autor wątku Autor wątku KASIULKA52
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KASIULKA52

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
10
Witam!
chodzi o to,iz kilka miesiecy temu wzielam konsole nie dla siebie tylko dla chłopaka jak sie roztalismy ostawiłam mu gre pod warunkiem ze bedzie splacac po kilku miesiacach zadzwonila do mnie pani z banku ze musze wplacic zaległosc ja powiedzialam ze niesety nie ma tak wysokiej sumy wiec pani mi zaproponowala aby odebrac sprżęt ktory zostanie wylicytowany i pokryje koszty zadlużenia .umowiłam sie z panem na termin oddania sprzetu. jeszcze za taka wizyte zaplaciłam 50zł. nastepnie po tym wszystkim napisałam do tego banku jaka jest moja sytuacja finansowa i w jakiej kwocie jestem w stanie to splacac po dwoch miesiacach dostalam list od banku iz nie chca isc na ugode i mam w terminie 14 dni uregulowac zadłużenie bo inaczej dadza mnie do windykacji a ponadto mam cała kwote wplacic. ale ta konsola ktora zosstala wylicytowana to chociaz powinna splacic czesc dlugu a oni od 3 miesiecy nic sie nie odzywaja ile zostala ta gra sprzedana. i teraz bardzo prosze co powinnam zrobic pomózcie nie chce miec na glowie komornika:rolleyes:
 
przede wszystkim nalezy ustalić co stało się z konsola - niech wydadzą jakieś zaświadczenie, że została sprzedana i oczywiście za jaką kwotę..
 
Powrót
Góra