L
LukasMorus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 7
Witam,
zostałem pomówiony przez pracownika Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, a obecnie zostały przekazywane treści z moich pism dłużnikowi. Po telefonicznej prośbie o udzielenie mi informacji, czy mój brat jest dłużnikiem RDLP(mój brat używa tego faktu jako karta przetargowa spadku), oczywiście odmówiono mi, rozmowy nie były nagrywane itp. W następstwie RDLP powiadomiło o tym fakcie mojego brata z którym wynikł duży konflikt rodzinny. Obecnie wynikło z żali brata do mnie, że dowiedział się co było w korespondencji między mną a RDLP.
Bardzo proszę o pomoc jakiego typu pismem mogę rozwiązać problem bałaganu , braku etyki zawodowej i niekompetencji RDLP w mojej sprawie? Czy w ogóle warto zgłosić prośbę o kontrolę/audyt/skargę jednostkom nadrzędnym?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za podpowiedź.
zostałem pomówiony przez pracownika Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, a obecnie zostały przekazywane treści z moich pism dłużnikowi. Po telefonicznej prośbie o udzielenie mi informacji, czy mój brat jest dłużnikiem RDLP(mój brat używa tego faktu jako karta przetargowa spadku), oczywiście odmówiono mi, rozmowy nie były nagrywane itp. W następstwie RDLP powiadomiło o tym fakcie mojego brata z którym wynikł duży konflikt rodzinny. Obecnie wynikło z żali brata do mnie, że dowiedział się co było w korespondencji między mną a RDLP.
Bardzo proszę o pomoc jakiego typu pismem mogę rozwiązać problem bałaganu , braku etyki zawodowej i niekompetencji RDLP w mojej sprawie? Czy w ogóle warto zgłosić prośbę o kontrolę/audyt/skargę jednostkom nadrzędnym?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za podpowiedź.