Pomówienie , monitoring, stan zdrowia

  • Autor wątku Autor wątku Unknown93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
U

Unknown93

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2019
Odpowiedzi
3
Witam

Mam bardzo przykrą sytuację. Mianowicie:
Mieszkam w raz z rodzicami w wynajmowanym mieszkaniu pracowniczym. Od pewnego czasu na klatce została zamontowana kamera oraz w ogrodzie... Nie zostałem poinformowany o nagrywaniu i nie wyraziłem na to zgody.
Dodatkowo jeden z rodziców od sąsiada ktory zamontował kamerę złożył na rodzica pozew o mobbing... Bezpodstawnie.

Cała sytuacja odbija się na moim stanie zdrowia... Jestem znerwicowany, jestem studentem nie potrafię normalnie się uczyć. Świadomość że ktoś mnie obserwuje powoduje moja obawę i niechęć wychodzenia z domu. Czuję się osaczony.
Mam problemy ze snem, mam bóle głowy a czasami zdarzają się bóle serca. Cała ta sytuacja wpływa na mnie jako osobę trzecią bardzo źle.

Co powinienem zrobić?
Jak udowodnić że cała ta sytuacja odbija się na mnie...? Jak udowodnić że moja psychika i emocje zostały niestety nadszarpnięte ?

Bardzo proszę o pomoc.
 
Unknown93 napisał:
... Jestem znerwicowany, jestem studentem nie potrafię normalnie się uczyć. Świadomość że ktoś mnie obserwuje powoduje moja obawę i niechęć wychodzenia z domu. Czuję się osaczony....
Może inaczej. A potrafisz poruszać się po mieście :?: Tam jesteś non stop monitorowany. To dziwne, że dopiero teraz wystąpiły u Ciebie takie objawy.


Na początek udaj się po poradę medyczną ale to nie to forum.
 
Ostatnia edycja:
Proszę nie porownywac miasta a domu... Tutaj mieszkam .. spędzam większość czasu... Nie uważam by było to normalne.

Czy każdy z nas chciałby być nagrywanym etc?
Może to nie jest normalna sytuacja ale naprawdę nie wiem co zrobić.
Wcześniej nie miałem tego typu problemów.
 
Wbrew pozorom w mieszkaniu spędzamy niewiele czasu, student tym bardziej. Zacznij od porady wskazanej powyżej.


Unknown93 napisał:
... Tutaj mieszkam .. spędzam większość czasu... ...
Przecież nie masz monitoringu w mieszkaniu.
 
To kwestia zwykłej prywatności... Nikt nie ma prawa mnie podglądać nagrywać. To nie PRL i bezprawie. :(

Nawet w mieszkaniu nie mogę czuć się bezpiecznie? Prawo do prywatności i ochrony moich danych to z tego co wiem jeden z podstaw konstytucji. :(

Nie wiem jak mógłbym wykazać wpływ na moje zdrowie...

Czy psycholog wystarczy czy jakiś biegły sądowy? Nie chcę tej sprawy tak pozostawić.
 
Unknown93 napisał:
To kwestia zwykłej prywatności... Nikt nie ma prawa mnie podglądać nagrywać. ...
Nikt Ciebie nie podgląda a póki co prawo zabrania jedynie rozpowszechniania, nie jest wymagana zgoda na nagrywanie chyba, że zachodzą szczególne okoliczności określone w kodeksie karnym, które tutaj nie mają miejsca.
Temat wielokrotnie omawiany na forum, poszukaj, poczytaj. Jak już to zrobisz to zwróć się do mnie przez PW to z powrotem otworzę Twój temat.



PS.
Póki co wygląda to na trollowanie. Zamykam.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra