pomówienie

  • Autor wątku Autor wątku majakamionka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

majakamionka

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
1
Teściowie złożyli pismo o wycofaniu darowizny.Za wytłumaczenie swojej decyzji wypisali kilka rzeczy niezgodnych z prawdą."...zaniedbanie nieruchomości polega na nieużywaniu toalety,zbieraniu fekalii w wiaderkach i pozostawianiu ich w pomieszczeniach,jak również w różnych częściach podwórka..."Mieszkamy z mężem i dziećmi w osobnym jakby odizolowanym pomieszczeniu na parterze,przy kotłowni,a toaleta znajduje się na piętrze.Dzieci często korzystają z wiaderka,gdyż nie chce im się tak często biegać na piętro.Wiaderko jest często opróżniane do ubikacji i myte i zawsze stoi w jednym miejscu (przy wejściu do kotłowni) najmniej uczęszczane przez domowników a nie tak jak napisano,że w różnych pomieszczeniach,nie wylewamy również odchodów na podwórko.Raz zostały wylane przy naszym garażu,teść zwrócił nam wtedy uwagę,za co przeprosiłam i obiecałam iż to się nie powtórzy i słowa dotrzymaliśmy,było to raz i tylko w jednym miejscu.Napisano również"...każda nasza prośba o uprzątnięcie posesji i części domu spotyka się z ignorancją i brakiem zrozumienia,że takie postępowanie zagraża ich zdrowiu a nawet życiu,bo są schorowani.."Po pierwsze mnie nic nie wiadomo o takich prośbach,bo po dzieciach zawsze sprzątałam i to ja odśnieżałam plac,zresztą rzadko też wychodziliśmy i korzystali z placu.Także to jest wielkim pomówieniem.Stwierdzili,że niszczymy część domu i uniemożliwiamy korzystanie z ich częśći.I tu zastanawiam się w jaki sposób,gdyż ani ja ,ani dzieci czy mąż rzadko chodzimy na piętro,chyba,że skorzystać z toalety,prawie z teściami nie rozmawiamy,gdyż mamy swoje życie i więcej nas nie ma w domu niż jesteśmy,gdyż oboje z mężem pracujemy często w nadgodzinach,a dzieci popołudniu jeżdżą na treningi czy rytmikę.Stwierdzono,że dom niszczymy,jak również dręczymy ich psychicznie.Nie rozumiem.Chciałam założyć sprawę o pomówienie,gdyż to co napisali jest wyolbrzymione,i wymyślone,i czujemy się jak ktoś kto robi bałagan i nie sprząta i gnębi.Proszę pomóc,czy w takim wypadku jest jakiś paragraf,czy jest sens zakładać sprawę,dla mnie jest to obrazliwe.Dziękuję
 
Powrót
Góra