POMÓŻCIE,znów mnie oskubie?

  • Autor wątku Autor wątku MaryM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MaryM

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
4
Mam z żoną dwójkę dzieci.Większośc czasu spędzają ze mną ponieważ moja żona pracuje firmie,w której wymagane są wyjazdy w delegacje lub na szkolenia.Żonie najwyrazniej znudził się mąż siedzący w domu,zajmujący się dziecmi,nie tak wykształcony jak ona(ktoś musiał zrezygnowac ze studiów,by nas utrzymac).Nie ma to jak obyci koledzy z wyższych sfer.Kilka miesięcy temu chciała złożyc pozef rozwodowy,bo...już mnie nie kocha.Uprosiłem by dla dobra dzieci tego nie robiła.Dowiedziałem się jednak teraz o jej kontaktach z innym mężczyzną.Po rozmowie o rozwodzie dała mi dwie możliwości do wyboru:
1)sprzedajemy mieszkanie,kasa po połowie i płacę alimenty lub
2) daję jej na własnośc całe mieszkanie,spłacam ostatnie raty kredytu na to mieszkanie ale ona zrzeka się alimentów.
I moje pytanie:czy możliwe jest niepłacenie alimentów na dzieci,czy jeśli ja dam jej to mieszkanie zgodnie z nasza umową to ona może mnie wykołowac i za jakiś czas założyc mi sprawę o alimenty?
Gdzie można spisac taką umowę abym nie został na lodzie(bez mieszkania,z zasądzonymi almentami)?[/lex][/lista]
 
Nie może się zrzec alimentów na dzieci - co najwyżej może ich nie dochodzić, ale jak za rok się jej odwidzi to...

I nie daj się wrobić w rozwód z Twojej winy, bo jeszcze na nią będziesz płacił.
 
Powrót
Góra