Z
ZimnyX
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 6
Witam. Nie wiedziałem dokładnie do jakiego działu powinien iść ten temat więc wstawiam tutaj.
Mam nietypową sprawę. Ostatnio w sklepie internetowym zamówiłem gitarę oraz struny do niej. Zaznaczyłem formę płatności "przy odbiorze" czyli u kuriera. Gdy kurier przyjechał czekałem z pieniędzmi. Jak się okazało kurier miał odebrać ode mnie pieniądze tylko za struny - a jesli chodzi o gitarę to miał zaznaczone że gitara jest zapłacona. Czyli gitarę dał mi "za darmo" a zapłaciłem tylko za struny. Jak dowiedział się, że gitara miała też być zapłacona przy odbiorze to pokazał mi świstek ze sklepu, na którym było napisane "gitara zapłacona". Kurier powiedział mi, że najwyraźniej magazynier sklepowy się pomylił i zaznaczył, że gitarę opłacono. Ze sklepem się jeszcze nie kontaktowałem, ponieważ jest weekend i nikt nie odpowiada na telefony. Czy w tej sytuacji jestem "zmuszony" do zapłacenia owych pieniędzy? Ponieważ sklep nie ma możliwości udowodnienia mi, że nie przekazałem im pieniędzy za gitarę - na fakturze jest napisane, że zapłacono. Czy "jestem czysty" w tej sytuacji? Proszę nie brać tego, jako akt złodziejstwa, ponieważ kurier nie chciał ode mnie tych pieniędzy. :?
Mam nietypową sprawę. Ostatnio w sklepie internetowym zamówiłem gitarę oraz struny do niej. Zaznaczyłem formę płatności "przy odbiorze" czyli u kuriera. Gdy kurier przyjechał czekałem z pieniędzmi. Jak się okazało kurier miał odebrać ode mnie pieniądze tylko za struny - a jesli chodzi o gitarę to miał zaznaczone że gitara jest zapłacona. Czyli gitarę dał mi "za darmo" a zapłaciłem tylko za struny. Jak dowiedział się, że gitara miała też być zapłacona przy odbiorze to pokazał mi świstek ze sklepu, na którym było napisane "gitara zapłacona". Kurier powiedział mi, że najwyraźniej magazynier sklepowy się pomylił i zaznaczył, że gitarę opłacono. Ze sklepem się jeszcze nie kontaktowałem, ponieważ jest weekend i nikt nie odpowiada na telefony. Czy w tej sytuacji jestem "zmuszony" do zapłacenia owych pieniędzy? Ponieważ sklep nie ma możliwości udowodnienia mi, że nie przekazałem im pieniędzy za gitarę - na fakturze jest napisane, że zapłacono. Czy "jestem czysty" w tej sytuacji? Proszę nie brać tego, jako akt złodziejstwa, ponieważ kurier nie chciał ode mnie tych pieniędzy. :?