Pomyłka Operatora

  • Autor wątku Autor wątku Szymon_Cz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Szymon_Cz

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
5
Witam.
Przydarzyła mi się pewna sytuacja z operatorem sieci PLAY a mianowicie. 5 miesięcy temu zakupiłem u nich telefon (z abonamentem) LG g4. Miesiąc temu oddałem go na gwaracje bo uległ awarii. Gdy przez 3 tygodnie nie dostawałem żadnej informacji z salony PLAY co z telefonem zacząłem się dowiadywać samemu co się z nim dzieje. Po telefonach do PLAY nie dowiedziałem się początkowo dużo "Serwis nie udzielił jeszcze informacji na temat pana telefonu itp.". To zadzwoniłem następnie do serwisu LG w Katowicach i po podaniu numeru IMEI telefonu okazało się że taki telefon w ogóle do nich nie trafił po kilku minutach rozmowy Pani kazała mi dowiedzieć się o numer przesyłki jakim wysłali mój telefon do serwisu, dlatego zadzwoniłem znowu do Salonu PLAY gdzie dopiero gdy poprosiłem o podanie tego numeru przesyłki poinformowano mnie że ktoś się pomylił i 3 tygodnie temu wysłał telefon pod zły adres i dopiero teraz udało odzyskać się mój telefon i został on wysłany ponownie na poprawny adres. Moje pytanie jest takie czy mogę żądać od PLAY-a czegoś w rodzaju odszkodowania za zaistniałą sytuacje gdyż byłem miesiąc bez telefonu a nie był on nawet wysłany do serwisu. I do końca nie wiem co działo się z moim telefonem z moimi prywatnymi danymi przez ten okres.
 
Co do danych prywatnych - mogłeś oddać telefon wyczyszczony, jak się tak o nie troszczysz.
Skoro oddałeś z nimi, to albo nie masz nic do ukrycia, albo porzuć nadzieje o gratyfikacji z tego tytułu :)
 
wittka napisał:
Co do danych prywatnych - mogłeś oddać telefon wyczyszczony, jak się tak o nie troszczysz.
Skoro oddałeś z nimi, to albo nie masz nic do ukrycia, albo porzuć nadzieje o gratyfikacji z tego tytułu :)

Mogłem oddać telefon wyczyszczony jak? Awarii uległ ekran telefonu wszystkie dane miałem w pamięci wewnętrznej. Telefon został zgubiony przez pracowników.
 
Mogę wyczyścić dane w posiadanych przez siebie telefonach, działających pod kontrolą różnych systemów, nie dotykając ich ekranu, i nie mając ich w ręku. Wystarczy że będą zalogowane do sieci,
 
A ja tego zrobić nie mogłem telefon nie był zalogowany do żadnej sieci. Nawet nie mogłem zobaczyć czy telefon jest włączony czy nie, i z tego co wiem nie da się zdalnie nie dotykając telefonu wyczyścić jego pamięći wewnętrznej zdjęć plików alpikacji itp.
 
wystarczy go podłączyć chociażby kablem USB do komputera... i można czyścić co się komu podoba...i tak też zapewne zrobi serwis...
 
Bardziej chodziło mi o to że Salon trzymał przez miesiąc telefon i nie wysłał go do serwisu tak samo zapłacilem w nim ratę za telefon a właściwie z ich winy przetrzymywali go .
 
na drodze postępowania cywilnego możesz dochodzić co ci się żywnie podoba...
 
Czy salon jest gwarantem lub punktem wymienionym w gwarancji jako właściwy do przyjmowania towarów do naprawy gwarancyjnej?

Moim zdaniem nie, więc pretensje możesz kierować do siebie... Mogłeś domagać się od salonu użyczenia telefonu zastępczego na czas naprawy.
 
"Szanowny Panie,

dziękuję za rozmowę, podczas której ustaliliśmy, że odpiszę Panu na Play24. Informuję, że z racji tego, że konsultanci w salonie się pomylili i źle zaadresowali przesyłkę postanowiłem przyznać Panu 80zł rekompensaty na dwie następne faktury. Dodatkowo informuję, że termin oddania telefonu zastępczego przesunął się o dodatkowe 14 dni. "

Dziękuje Ci za taką pomoc gdzie tylko mnie krytykowano a pomocy żadnej nie dostałem jednak PLAY przynajmniej umie zachować się w porządku.
 
dla dobra marki robi się różne rzeczy...i nie ma to nic wspólnego z obowiązkiem...
 
Powrót
Góra