S
syl29
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam...nie wiem zabardzo do jakiego tematu forum to zakwalifikowac...
jutro ide jako swiadek do sądu grodzkiego...tematem sprawy jest kilkakrotne zajezdzanie drogi samochodowi w ktorym bylam jako pazazer...
sprawa zostala skierowana przez kierujacego do sadu jednak oskarzony odwolal sie...
chodzi tu o rozbieznosc w datach...
problem polega na tym ze rzeczywiscie moze miec oskarzony alibi i odwolywac sie od wyroku-ktory dostal poniewaz ja jako swiadek i osoba poszkodowana podalismy zla date zdarzenia...kwestia jednego dnia,,,
bardzo prosze o pomoc jak wytlumaczyc przed sadem taka pomylke?czy powiedziec na poczatku przesluchania?
i jak w ogole zaczac?
bardzo prosze o pilna odpowiedz...
rozprawe mam jutro...
jutro ide jako swiadek do sądu grodzkiego...tematem sprawy jest kilkakrotne zajezdzanie drogi samochodowi w ktorym bylam jako pazazer...
sprawa zostala skierowana przez kierujacego do sadu jednak oskarzony odwolal sie...
chodzi tu o rozbieznosc w datach...
problem polega na tym ze rzeczywiscie moze miec oskarzony alibi i odwolywac sie od wyroku-ktory dostal poniewaz ja jako swiadek i osoba poszkodowana podalismy zla date zdarzenia...kwestia jednego dnia,,,
bardzo prosze o pomoc jak wytlumaczyc przed sadem taka pomylke?czy powiedziec na poczatku przesluchania?
i jak w ogole zaczac?
bardzo prosze o pilna odpowiedz...
rozprawe mam jutro...