Ponaglenie do zaplaty, czesne, studia, brak obecnosci

  • Autor wątku Autor wątku Sylwiiusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sylwiiusz

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
3
Problem polega na zaplacie za studia magisterskie na ktore nie uczesczalam. Zapisalam sie na studia, nie dostalam zadnego oficjalnego potwierdzenia, listu ze zostalam przyjeta, jedynie mail ze zapraszaja mnie na inauguracje.
Moim bledem bylo to, ze nie skreslilam sie z listy studentow. Nie dostalam zadnego oficjalnego pisma ze zostalam przyjeta na studia. W dodatku dokumentacja zostala wyslana poczta, list z zagranicy, nie dostalam potwierdzenia od dziekanatu ze dokumentacje odebrano. Legitymacji studenckiej i innych rzeczy rowniez nie odebralam, nie bylam na tej uczelni gdyz mieszkam za granica. List do zaplaty nie przyszedl rowniez jako polecony, nikt nie podpisywal odbioru.
Po ponad pol roku przyszlo pismo do zaplaty na kwote ponad 2800 zl. Gdzie wybieralam splate w ratach po 550 zl miesiecznie i z tego co widze w umowie, po 2 miesiacach powinnam dostac ponaglenie o zaplacie i zostac skreslona, a nie po pol roku. Cytuje:
Niepłacenie czesnego przez okres dłuższy niż dwa miesiące może spowodować zawieszenie w prawach
studenckich lub skreślenie z listy studentów. W takim przypadku Student może wznowić studia po
uregulowaniu zaległych płatności wraz z odsetkami zgodnie z Regulaminem opłat. Regulamin mowi - W ROKU AKADEMICKIM 2018/2019 PŁATNOŚĆ CZESNEGO ZA SEMESTR MOŻE BYĆ DOKONYWANA JEDNORAZOWO (płatna do 10 października za semestr zimowy i do 10 marca.

Dodam ze nie bylo mnie na zadnych zajeciach.
Czy to jest w ogole zgodne z prawem? Czy w takim przypadku nie powinnam dostac ponaglenia do zaplaty po 2 miesiacach wraz odsetkami? Czy czekaja mnie jakies wieksze konsekwencje prawne (komornik, windykator) w przypadku niezaplacenia, (tak ogromnej, niemozliwej dla mnie sumy).? Dlaczego mam placic za cos, z czego w ogole nie skorzystalam!
Bardzo prosze o pomoc.
 
Sylwiiusz napisał:
Dlaczego mam placic za cos, z czego w ogole nie skorzystalam!


Jesli zawarla pani umowe, to korzystanie jest prawem, a nie obowiaziem. Oplata wynika z umowy, a nie z korzystania.



Sylwiiusz napisał:
dlug sie przedawnia, czy to prawda?


Prawda, ale bieg przedawnienia można przerwać i świadomy tego jest też wierzyciel
 
Powrót
Góra