Ponowienie niedoreczonej korespondencji a przywrocenie terminu.

  • Autor wątku Autor wątku Thogrin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Thogrin

Witam,

Jakis czas temu, zlozylem wniosek do sadu o ponowienie korespondencji niedoreczonej do mnie z winy firmy InPost. Wniosek został rozpatrzony pozytywnie, otrzymalem kopie niedoręczonej korespondencji ale z data jej pierwotnego wystosowania przez sąd.

Jednocześnie, jedno z pism bylo wezwaniem do uiszczenia oplat procesowych, i sad zinterpretowal to ponowienie korespondencji jako rowniez przywrocenie terminu. Przy czym ja sugerujac sie data sprzed pol roku na wezwaniu, nie sadzilem ze jest to przywrocenie terminu i aktualne wezwanie, przez co nie wywiazalem sie z 7 dni na odpowiedz na pismo i dostalem orzeczenie o zwrocie pozwu.

Czy takie postepowanie (wyslanie kserokopii pisma ze wsteczna data) jest prawidlowa forma ponowienia korespondencji, zwlaszcza jesli przywraca ona termin przedmiotu pisma ?

Proszę o pomoc, ponieważ jestem już skołowany...
 
nie mam odpowiedzi dla pana.ale am podobny problem tylko niewiem jak i gdzie napisac pytanie , wiec tu wyskoczyl mi meil korzystam z tego moze dotrze do kogos kompetentnego/ma spr z 2004roku zlorzylam pismo do sadu o przywrocenie terminu bo pod starym adresem nie przebywam od 11lat ,ultimo podalo spr do komornika ,a ta menda przylazla mi do pracy pod moja nieobecnosc choc odp. z sadu jeszcze nie przyszla , acha jak dostal pismo o zlorzeniu sprzeciwu, do sadu to mi odpisal ze to nie przeszkadza, ze mam placic zaleglosc 1500zl nie czekajac na odp, z sadu co to ma znaczyc????:confused:
 
Powrót
Góra