Ponowne rozpatrzenie decyzji przez organ I instancji

  • Autor wątku Autor wątku Niewierzący
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Niewierzący

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
2
Decyzją organu I instancji zostałem zobowiązany do zapłaty sporej sumy pieniędzy. Odwołałem się od niej do organu II instancji zarzucając organowi I instancji błędy popełnione podczas naliczania ww. kwoty. Dnia 05 września 2008 roku otrzymałem decyzję, w której organ II instancji uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Od tej pory nie otrzymałem w tej sprawie żadnej decyzji. Minęły już ponad trzy miesiące. Jak mogę zakończyć ta sprawę najlepiej nie płacąc wspomnianej sumy.
 
skoro obecnie nie funkcjonuje żadna decyzja nakazująca ci zapłate to moze warto siedziec cicho?:) mozesz w trybie art 37KPA złożyc zazalenie do organu II instancji na niezałatwienie sprawy w terminie.... no ale chyba Ci sie nie spieszy z wydaniem takiem decyzji - no chyba ze masz pewnosc ze po ponownyym rozpatrzeniu nie każą Ci płacic znów. trudno powiedziec nie wiedzac dokladniej co to za sprawa
 
Może istnieje coś takiego jak przedawnienie. A jesli tak to ile trzeba poczekac i jakie przepisy to regulują.
Bo jesli chodzi o czas to tego akurat mi nie brakuje.
;)
 
Kpa :

Art. 130. § 1. Przed upływem terminu do wniesienia odwołania decyzja nie ulega wykonaniu.
§ 2. Wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji.
§ 3. Przepisów § 1 i 2 nie stosuje się w przypadkach, gdy:
1) decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności (art. 108),
2) decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu z mocy ustawy.
§ 4. Ponadto decyzja podlega wykonaniu przed upływem terminu do wniesienia odwołania, gdy jest zgodna z żądaniem wszystkich stron.



Może :) :
Art. 98. § 1. Organ administracji publicznej może zawiesić postępowanie, jeżeli wystąpi o to strona, na której żądanie postępowanie zostało wszczęte, a nie sprzeciwiają się temu inne strony oraz nie zagraża to interesowi społecznemu.
§ 2. Jeżeli w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania żadna ze stron nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane.
 
powyższe artykuły raczej nie mają nic do rzeczy....
 
matcie napisał :

powyższe artykuły raczej nie mają nic do rzeczy....


Owszem, "mają do rzeczy", ponieważ :
Niewierzący napisał :
" Decyzją organu I instancji zostałem zobowiązany do zapłaty sporej sumy pieniędzy. Odwołałem się od niej do organu II instancji ..."

Skoro Niewierzący odwołał się od decyzji ... tzn., że ( na podstawie ww. Art. 130. § 2 Kpa ) wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji... a więc także " zapłaty sporej sumy pieniędzy".

Jeżeli organ I instancji znowu wyda decyzję ( a zapewne to prędzej, czy później zrobi ) to zapewne znowu "zobowiąże go do zapłaty..."

Jeżeli natomiast Niewierzący wystąpi o zawieszenie postępowania ( w trybie Art. 98. § 1 Kpa ) ... i organ I instancji zawiesi postępowanie ... i jeżeli w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania żadna ze stron ( czyli Niewierzący ) nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane - Tzn., że wtedy nie będzie już żadnego postępowania, a organ I instancji nie będzie mógł go "zobowiązać do zapłaty..."
 
Brak podstawy prawnej aby zawiesić postępowanie na wniosek strony.
 
Powrót
Góra