Poparzenie gorącym napojem

  • Autor wątku Autor wątku yogi123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yogi123

Stały bywalec
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
1 213
Kolega pracuje jako student na zlecenie w ogródku gastro. Parę dni temu zanosił herbatę do stolika klienta. Kiedy ją niósł i przechodził między stolikami, osoba tam stojąca (chyba inny klient) machnęła nagle ręką i wytrąciła mu kubek z rąk. Kolega poparzył sobie rękę. Osoba, która do tego doprowadziła stała tyłem do kolegi - nie mogła go widzieć, nie zrobiła tego specjalnie, po prostu z kimś rozmawiała i dość energicznie gestykulowała.
Kolega oczywiście ubezpieczenia wypadkowego nie ma, a kasa by się przydała na leczenie poparzenia. Jego zleceniodawca nie poczuwa się do winy, a machający klient się oddalił bez podania danych. Czy kogoś można za to pociągnąć do odpowiedzialności? Najprościej byłoby zleceniodawcę, tylko na jakiej podstawie?
 
Powrót
Góra