M
malgosia3030
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 3
co wy na to ?/ Robiąc zakupy w Makro z siostrą oraz naszymi 16 i 14 letnimi dziećmi miałysmy bardzo nieprzyjemną sytuację.Na jednym z działów leżało uszkodzone pudełko z waflami ,duża ich część była rozsypana na półce obok opakowania.Chłopcy wzieli po kawałku wafla zauważyłam to i od razu zwróciłam im uwagę.Niestety będąc przy kasie podszedł do nas pan z ochrony i zażądał abyśmy kupiły to pudełko,bo jeśli nie to wezwie policję. Nie majac innego wyjścia kupiłyśmy je,na tym jednak nie koniec. Pan zażadal od nas napisania oświadczenia o całym zdarzeniu,podpisów pod oświadczeniem moich oraz naszych nieletnich dzieci.Nie odpowiedział mi w jaki sposób ukaral osobe która zniszczyła opakowanie!!(pkt 10 regulamionu makro- który myślę nas nie dotyczy)
Zdaje sobie sprawe że dzieci zrobiły żle ,ale w regulaminie Makro nie znalazłm informacji aby w takiej sytuacji można było zmusić klienta do zakupu uszkodzonego wcześniej towaru i czy pracownik mial prawo zmusić nas do pisania oświadczenia i podpisywania sie pod nim przez dzieci.
Zdaje sobie sprawe że dzieci zrobiły żle ,ale w regulaminie Makro nie znalazłm informacji aby w takiej sytuacji można było zmusić klienta do zakupu uszkodzonego wcześniej towaru i czy pracownik mial prawo zmusić nas do pisania oświadczenia i podpisywania sie pod nim przez dzieci.