Porada

  • Autor wątku Autor wątku ania900204
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ania900204

Użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
46
Witam, potrzebuję porady w dość nietypowej sprawie.
Moja córka ma teraz 9 lat, chodzi do 3 klasy. W 1 i 2 klasie była w innej szkole. Lubiła chodzić do szkoły, nawet bardzo, w pewnym momencie coś się zadziało. Zaczęły sie bole brzucha, wymioty, biegunka, bole glowy, nnie chciala chodzic, prosila zeby ja przepisac. Mowila, ze Pani jest dla niej niemiła. Rozmawialam z nauczycielem, twierdziła, że moja córka jest jej ukubonym uczniem, jest cudowna, nnie dawala mi dojsc do slowa w ogole. Suma sumarum dziecko przepisalam. Mamy 3 tydzien nauki w innej szkole, moja corka jest innym dzieckiem. Teraz jak juz jest bezpieczna, tak sie czuje mowi, opowiada mi rozne rzeczy na temat sytuacji z tamtej szkoły. Nauczycielka mowila, ze brzydko wykonuje prace, narzucala jej aby wypisala sie z zajec pilki noznej, mowila jej ze nie da rady na tej pilce, namawiala aby jezdzila i wrfacala ze szkoly z rodzicami ktorzy mieszakaja na naszym osiedlu a nie chodzila pieszo, ubrania dzieci jesli lezaly gdzies brala, rzucala na srodek sali i deptala po nich smiejac sie ze fajna szamta do podlogi.
Moje dziecko od nastepnego tygodnia rozpoczyna terapie psychologiczna, zwiazana nie tylko z sytuacja szkolna, ale miedzy innymi tez. Teraz w nowej szkole jest juz bezpieczna, ale nie wiem co mam zrobic, czy zglosic komus ta sytuacje, ktora miala miejsce w tej klasie, co zrobic?
 
Powrót
Góra