S
sylwiaxxx82
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2016
- Odpowiedzi
- 4
Witam, z 10 lat temu podżyrowałam w rodzinie kredyt w skoku. kredyt początkowo był spłacany potem były problemy w płatnościach więc został zaciągnięty większy kredyt na spłatę tego pierwszego. Jakiś czas temu otrzymałam wezwanie do spłaty weksla z tytułu poręczenia kredytu a teraz mam zajęcie rachunku bankowego na 39 prawie 40 tyś. Sama dopominam się o załatwienie formalności ale to jeszcze do mnie jest pretensja że się upominam. osoba, która brała kredyt nie posiada nic na siebie ja pracuję na umowę zlecenie moje wynagrodzenie wynosi 300 zł brutto misięcznie, mój mąż nie pracuje jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna, ja posiadam sama zadłużenia na ok. 30 tyś w ZUS i US. Niestety posiadam majątki działkę z domem i pole. Mam zapytanie kredyt był brany w skoku - w tej chwili jest tam syndyk pisałam pismo do komornika i do syndyka jeszcze nie dostałam od nich odpowiedzi. Mam zapytanie jak mogę się z tego wyplatać, czy syndyk może mnie zwolnić z obowiązku poręczenia czy komornik może zejść z rachunku. Czy pożyczkobiorca może wystosować pismo o zwolnieniu mnie z żyrowania że zobowiązuje się do spłaty kredytu samodzielnie - wiem że był u komornika i umówił się na miesięczne spłaty ale ja chcę się całkowicie z tego wycofać. Prośba o pomoc bo oczywiście pożyczkobiorca się nie garnie do załatwienia tej sprawy jak trzeba było pomóc to wtedy był czas.