Poród cudzoziemki w polsce

  • Autor wątku Autor wątku Heirtos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Heirtos

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2023
Odpowiedzi
3
Witam, jak wygląda sprawa porodu cudzoziemki w Polsce nie mającej obywatelstwa i ubezpieczenia NFZ. Czy za poród w szpitalu będzie musiała zapłacić?
 
Na logikę - skoro nie ma ubezpieczenia to kto ma płacić? Ja?
 
To nie forum logiki tylko prawa. Zapoznaj się z art 68 p. 3 Konstytucji.
Poród w Polsce jest darmowy bez znaczenia czy kobieta ma ubezpieczenie czy nie.
 
Moim zdaniem poród będzie płatny.

Powołany przepis Konstytucji określa tylko obowiązek zagwarantowania szczególnej opieki. Nic nie ma wspomniane o tym, że opieka ta ma być darmowa. Szpital jak najbardziej nie ma prawa "wyrzucić" ciężarnej ze szpitala czy nie udzielić jej pomocy, ale nie ma obowiązku robienia tego za darmo.

A o ile cudzoziemka nie ma statusu uchodźcy, oraz nie ma między Polską a jej krajem jakiejkolwiek umowy co do darmowych świadczeń zdrowotnych (a do tego mamy za mało danych) - to raczej nie przysługują jej darmowe świadczenia. Nie jest bowiem ubezpieczoną w rozumieniu art. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Kolokwialnie pisząc - moim zdaniem sytuacja raczej będzie wyglądać tak, że będzie w stanie urodzić w polskim szpitalu, ale później dostanie za to rachunek.
 
Trubadur86 napisał:
Poród w Polsce jest darmowy bez znaczenia czy kobieta ma ubezpieczenie czy nie.

No to zapoznaj się dla kogo jest "darmowy" (czyli kto za ten poród płaci). Założyciel tematu niech się zapozna z cytowaną powyżej ustawą i będzie wszystko wiedział.
 
wiegol napisał:
Dla cudzoziemców też?

Też. O ile posiada prawo pobytu, pozwolenie na pracę, jest w Polsce legalnie lub ma jakiś inny status uprawniający do pobytu (trochę ich jest).

forg napisał:
No to zapoznaj się dla kogo jest "darmowy" (czyli kto za ten poród płaci). Założyciel tematu niech się zapozna z cytowaną powyżej ustawą i będzie wszystko wiedział.

No to się zapoznaj, bo nie masz tu nawet podstaw. Polecam też poczytać o interwencjach Rzecznika Praw Pacjenta w tych sprawach gdzie szpital pewnie korzystał z tak wykształconych doradców jak ty.


Lathi napisał:
Powołany przepis Konstytucji określa tylko obowiązek zagwarantowania szczególnej opieki. Nic nie ma wspomniane o tym, że opieka ta ma być darmowa.

Albo coś jest gwarantowane albo odpłatne. Jeżeli coś jest uzależnione od czegoś, np. opłaty to nie jest gwarantowane. Logika!
 
Trubadur86 napisał:
Albo coś jest gwarantowane albo odpłatne. Jeżeli coś jest uzależnione od czegoś, np. opłaty to nie jest gwarantowane. Logika!

Trubadur86 napisał:
To nie forum logiki tylko prawa.

:)

Podałam przepis, z którego wynika brak bezpłatności. Oczywiście jeżeli jest regulacja wyłączająca, chętnie ją poznam.
 
Trubadur86 napisał:
Też. O ile posiada prawo pobytu, pozwolenie na pracę, jest w Polsce legalnie lub ma jakiś inny status uprawniający do pobytu (trochę ich jest).

O - jakże inaczej brzmi powyższe od stwierdzenia: "poród jest bezpłatny". Nie zawsze. Przeczytaj sobie co o tym pisze Rzecznik Praw Pacjenta.
Wskazano konkretną ustawę, pytający przeczyta i stwierdzi czy bohaterka pytania spełnia któryś z warunków.
 
Powrót
Góra