Porzucenie pracy w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku sunriser90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sunriser90

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
6
Witam,
w poniedziałek porzuciłem prace w Niemczech, była to umowa na czas określony przez agencje pracy, nie miałem meldunku ale byłem ubezpieczony w AOK, w związku z tym mam pytanie czy z tego powodu czekają mnie jakieś konsekwencje i czy mogę teraz bez problemu zarejestrować się w urzędzie pracy w Polsce jako osoba bezrobotna?
ps. pracodawca wie o moim porzuceniu pracy ponieważ pracuje tam mój brat
Z góry dziękuje za odpowiedź
 
Agencja pracy moze domagac sie od ciebie odszkodowania za zatrudnienie w trybie pilnym pracownika na twoje miejsce. a jak sie nie wymeldowales z AOK osobiscie, to oni beda wymagali od ciebie placenia skladek z twojej kieszeni
 
Rozumiem, a wie pan może jak to wygląda w praktyce co zazwyczaj agencje pracy robią w takich okolicznościach, czy zależy to też dużo od danej sytuacji? w moim wypadku wygląda to tak że w zeszłym tygodniu wróciłem na kilka dni do polski wypisując urlop bezpłatny ponieważ znowu nie było pracy no i już nie wróciłem z powrotem do Niemiec. A jeśli chodzi o AOK to mogę się wymeldować tylko osobiście?
 
"osobiscie" w tym sensie, ze to ty musisz zrobic ze swojej strony jak najszybciej, a nie pracodawca za ciebie, nie musi to byc osobiscie w sensie pojawienia sie w ich biurze. Mozesz do nich napisac list z Polski wyjasniajac sytuacje, ze wrociles na stale do Polski nie bylo dla ciebie pracy

a na przyszlosc nie polecam zadnych "porzucan pracy", jak nie bylo zlecen dla ciebie, to trzeba sie bylo zwolnic za porozumieniem stron, to mozna zrobic z dnia na dzien, jak jest dobra wola obu stron
 
dziękuje bardzo za odpowiedź, trochę mi to rozjaśniło co i jak, z tym porzuceniem to rzeczywiście nie był najlepszy pomysł bo jak pan wyżej wspomniał na pewno mógłbym się zwolnić za porozumieniem stron z dnia na dzień, jednakże postąpiłem tak trochę z lenistwa w sumie, bo będąc już w Polsce musiałbym jechać jeszcze raz 750 km w jedną stronę żeby się zwolnić i potem wrócić :)
 
Powrót
Góra