S
Sapersky
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 1
Spróbuje opisać całość mojej sytuacji.
Przyjechałem do Niemiec w lipcu 2017 roku. Podjąłem prace na podstawie umowy o pracę, zameldowałem się. Pracodawca również mnie ubezpieczył w Techniker Krankenkasse na 18 miesięcy. Dostałem wypowiedzenie po niecałych 4 miesiącach, później pracowałem trochę na czarno, trochę nie pracowałem. Znów podjąłem prace w listopadzie 2017 na umowę o pracę posługując się tym ubezpieczeniem. Znowu dostałem wypowiedzenie po kilku miesiącach, w międzyczasie wyłapałem pare mandatów. Zaciągnąłem kilka chwilówek, których nie spłaciłem. Pozostawiłem wszystko rozgrzebane i wróciłem do Polski, nie wymeldowując się, nie spłacając niczego, nie opłacając składek, pozostawiłem otwarte konto w banku. Poszedłem w Polsce do ośrodka leczenia uzależnień z różnymi problemami, w którym jestem do dziś. Chciałbym pojechać do Niemiec postarać się pozamykać pewne sprawy, o ile to będzie możliwe. Chciałbym się dowiedzieć, gdzie powinienem się kierować żeby powoli to ogarnąć, jakie pisma z Polski mi się przydadzą. Na pewno pismo z NFZ mi się przyda o okresach ubezpieczenia w 2018/2019 roku, też mi się przyda zaświadczenie o pobycie na terapii, oczywiście przetłumaczone. Dodam też, że chciałem wysłać pieniądze na konto niemieckie i do mnie wróciły, podejrzewam, że bank już mi je zamknął. Nie wiem jak się za to zabrać, moge tam jechać na pare dni ale nawet nie wiem jakie urzędy czy instytucje muszę odwiedzić.
Proszę o porady, każda informacja będzie bardzo przydatna.
Przyjechałem do Niemiec w lipcu 2017 roku. Podjąłem prace na podstawie umowy o pracę, zameldowałem się. Pracodawca również mnie ubezpieczył w Techniker Krankenkasse na 18 miesięcy. Dostałem wypowiedzenie po niecałych 4 miesiącach, później pracowałem trochę na czarno, trochę nie pracowałem. Znów podjąłem prace w listopadzie 2017 na umowę o pracę posługując się tym ubezpieczeniem. Znowu dostałem wypowiedzenie po kilku miesiącach, w międzyczasie wyłapałem pare mandatów. Zaciągnąłem kilka chwilówek, których nie spłaciłem. Pozostawiłem wszystko rozgrzebane i wróciłem do Polski, nie wymeldowując się, nie spłacając niczego, nie opłacając składek, pozostawiłem otwarte konto w banku. Poszedłem w Polsce do ośrodka leczenia uzależnień z różnymi problemami, w którym jestem do dziś. Chciałbym pojechać do Niemiec postarać się pozamykać pewne sprawy, o ile to będzie możliwe. Chciałbym się dowiedzieć, gdzie powinienem się kierować żeby powoli to ogarnąć, jakie pisma z Polski mi się przydadzą. Na pewno pismo z NFZ mi się przyda o okresach ubezpieczenia w 2018/2019 roku, też mi się przyda zaświadczenie o pobycie na terapii, oczywiście przetłumaczone. Dodam też, że chciałem wysłać pieniądze na konto niemieckie i do mnie wróciły, podejrzewam, że bank już mi je zamknął. Nie wiem jak się za to zabrać, moge tam jechać na pare dni ale nawet nie wiem jakie urzędy czy instytucje muszę odwiedzić.
Proszę o porady, każda informacja będzie bardzo przydatna.