posądzenie o spam

  • Autor wątku Autor wątku agaszkrab
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agaszkrab

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
96
jako nowa firma, zajmująca się tworzeniem stron, wyszukujemy klientów poprzez internet. przeglądamy strony i które wydają nam się nie atrakcyjne lub stare, na podanego na tej stronie maila wysyłamy zapytanie, czy możemy przesłać swoją ofertę odnośnie tworzenia stron. Gdy dana osoba prześle nam zgodę, wysyłamy pełną ofertę. Niestety dostaliśmy maila z posądzeniem o spam. Czy można nas oskarżyć o spam na podstawie wysyłania samego zapytania ofertowego??? Bardzo dużo już takich zapytań wysłaliśmy (ponad tysiąc), ale tylko parę osób wyraziło zgodę i tylko one dostały pełną ofertę. Ich maile były udostępnione publicznie na stronie www.
 
agaszkrab napisał:
Czy można nas oskarżyć o spam na podstawie wysyłania samego zapytania ofertowego???
Nie ale granica między zapytaniem a informacją hadnlową jest cienka. Wiele firm po prostu nie wyobraża sobie wysłania suchego zapytania bez wtrąceń typu, że np. "jesteśmy największą w Polsce i najbardziej innowacyjną w Europie firmą produkującą torebki foliowe dla Ciebie i Twojej firmy za szalenie niskie ceny!" Większość zapytań o możliwość przesłania informacji handlowej jakie ja otrzymuję (pewnie dotyczy to wielu innych osób) posiada cechy informacji handlowej a nie powinny.
 
Moje zapytanie dokładnie brzmi: "Witam! Chcielibyśmy zaproponować Państwu wykonanie nowej strony internetowej. Oferujemy również swoje usługi w zakresie projektu ulotek, wizytówek, plakatów itp. Prosimy o wyrażenie zgody na przesłanie naszej pełnej oferty." Czy to jest źle sformułowane zapytanie?
 
Przede wszystkim rozróżnij "spam" od "niezamówionej informacji handlowej".
Jeżeli email jest niezamówiony przez adresata a jego treść jest niezależna od adresata, to jest spamem. Twoje "zapytanie", to spam.

A czy ta informacja nie służy pośrednio do promowania Waszych usług? Moim zdaniem służy- dlatego też- jako niezamówiona przez adresata- jest niezamówioną informacją handlową. Tutaj UOKiK ma inne zdanie ale jeszcze żaden sąd tego zdania nie podzielił karząc sprawców z art. 24 ust. 1 usude. :cool:
 
frankyjoe napisał:
Przede wszystkim rozróżnij "spam" od "niezamówionej informacji handlowej".
Ale trzeba też pamiętać, że "spam" w polskim prawie nie funkcjonuje. :) Ludzie kiedy mówią "Nie spamuj!" mogą mieć na myśli post który składa się tylko z jednego czy dwóch słów ("Super!", "Masz rację!", "Zgadzam się!" itd.) a kiedy mówią "Dostałem spam." myślą o niezamówionej informacji handlowej.
agaszkrab napisał:
Niestety dostaliśmy maila z posądzeniem o spam.
I tutaj ktoś pewnie miał na myśli niezamówioną informację hadnlową (chyba, że ktoś naogląda się amerykańskich dokumentów i myśli, że milionowe odszkodowania można dostaś kogoś kto wyśle do nas np. coś takiego: "sfdhbrstj56uwf47hbrh aeyb" - tj. za spam w znaczeniu najbardziej potocznym).
agaszkrab napisał:
Czy to jest źle sformułowane zapytanie?
Tak bo nie jest to suche zapytanie o zgodę na otrzymanie informacji handlowej (zwłaszcza chodzi mi o owe "Oferujemy również (...)").
 
Przecież jakby ktoś chciał zrobić sobie nową, ładną stronę to by sam poszukał jakiejś firmy czy osoby, która mu wykona taką stronę. Takie maile są po prostu narzucające się i zaśmiecają skrzynkę. Słusznie ktoś nazywa to spamem.
 
Witam.
Od jakiegoś czasu zacząłem zwracać uwagę co otrzymuję na skrzynkę. I jeśli nawet znajduję informację typu "Przedstawiona oferta cenowa ma charakter informacyjny, nie stanowi oferty handlowej w rozumieniu art. 66 par. 1 kodeksu cywilnego oraz innych właściwych przepisów prawnych. Oferta ważna do wyczerpania zapasów. Ceny mogą nieznacznie ulec zmianie." to i tak gołym okiem widać że jest to typowa oferta handlowa. W mailu wymienione są produkty a nawet i ceny oraz sposób zakupu tych przedmiotów. Niestety ale jest to typowa oferta handlowa. Są też i rodzynki w mojej skrzynce! Bez żadnego zapytania i pardonu przedstawiana mi jest oferta handlowa! Zawsze odpisuję na takie maile uprzedzając iż zostało naruszone prawo. Efekt, zasypują mnie dalej takimi ofertami a mało tego mój adres jest udostępniany innym nawiedzonym spamerom! Ręce mi opadają bo nie wiem jak z tym walczyć. A przydałoby się utrącić temu głowę. Dotkliwa kara finansowa byłaby też satysfakcjonująca! Tym bardziej że ja też mam firmę a nie zasypuję nikogo tym czego nie chciałby mieć w swojej skrzynce.
Pozdrawiam.
 
kewlar70 napisał:
Zawsze odpisuję na takie maile uprzedzając iż zostało naruszone prawo. Efekt, zasypują mnie dalej takimi ofertami a mało tego mój adres jest udostępniany innym nawiedzonym spamerom!
Ja dwa razy napisałem, że jestem na aplikacji prokuratorskiej, że prawo znam i wiem, iż to co otrzymałem to niezamówiona informacja handlowa (wbrew temu co pisali w e-mailu) oraz, że "Macie ku*wa problem!". Odpisywali przepraszając, że nie wiedzą jak to możliwe, że mój adres znalazł się w ich bazie, że niby wysyłali to tylko to swoich klientów itd. - od jakiegoś czasu niezamówionych informacji handlowych nie otrzymuję. :)
 
Mam dodatkowe pytanie, odnośnie niezamówionej informacji handlowej. Jeśli zgodnie z prawem, prześle się suche zapytanie na jakikolwiek adres email o to czy dana osoba/firma jest zainteresowana przedstawieniem jej oferty handlowej dotyczącej konkretnej branży, czy produktów, to czy zawarcie w adresie nadawcy domeny strony firmy jest tutaj naruszeniem prawa? Bo jest to dobry trick przecież. Chcąc nie chcąc odbiorca i tak otrzyma informacje o jaką firmę chodzi, będzie wtedy miał adres www jej strony.

Co także z podpisami pod takimi mailami? Czy można w nich podawać adresy www, nazwę firmy, ewentualnie (co by było na bardzo na korzyść firmy się reklamującej) hasło reklamowe typu "jesteśmy najlepsi w tym i tym"?
 
Powrót
Góra