Posiadacz samoistny albo zależny?

  • Autor wątku Autor wątku andospol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andospol

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
21
Czy będąc zstępnym właściciela nieruchomości zapisnego w Księgach wieczystych / wnukiem / jestem posiadaczem zależnym czy też samoistnym ? Czy fakt wywodzenia swojego prawa od faktycznego właściciela - poprzez dziedziczenie - nie staję się automatycznie posiadaczem zależnym ? Przecież wywodzę skądś prawo do użytkowania nieruchomości , albo jestm w błędzie
 
Kodeks cywilny :
art. 336. Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny).

Wszystko zależy od sytuacji.
 
Hi Mrcn - znam ten przepis, ale dalej nie rozumię. Ja wywodzę swoje prawo do nieruchomości od właściciela - czyli jestem posiadczem zależnym , albo nie ? Nie jestem obcym żeby można mnie uznać za posiadacz samoistnego / nie weszłem na nieruchomość , i nie uprawiałem ją z myślą o zachowaniu jej dla siebie / tylko posiadam prawo do używania nieruchomości . Nieruchomość jet współwłasnością .
mnie należy się / jestem spadkobiercą osoby , której przysługiwało 1/8 całości . Tak więc jak - kim jestem ? Zależnym, albo samoistnym :what: Pozdrawiam . Andrzej
 
Uporządkujmy :
1. był właściciel 1/8 części nieruchomości, który zmarł,
2. jest Pan jego spadkobiercą (rozumiem, że całości spadku czyli 1/8 nieruchomości)

Zatem jeżeli odziedziczył Pan udział we własności nieruchomości wynoszący 1/8 to jest Pan jej współwłaścicielem (w udziale 1/8).

Do czego panu posiadacz samoistny i zależny?
 
Dokładnie . Uprządkujmy .
1. Byli właściciele / małżeństwo / nieruchomości/ w K. W -do dzisiaj . KW - wolne od wpisów, wolne od obciążeń.Posiadali 8 -ro dzieci . Te dzieci nabyły / Postanowienie Sądowe z 58 roku ! / po 1 / 8 części każde
2.Zmarli -bez pozostawienia testamentu .Różne są daty zgonu .Ostatni z "dzieci " zmarł w 1998 r.
3.Dzieci / rodzice ;) / zmarły .Pozostawili po sobie swoich następców .
W sumie jest około 57 osób
4.Stan faktyczny nieruchomości jest inny , niżeli zapisano w KW. Wokół sprawy jest więcej kłamstw , niźli rzecz warta .Ale to na marginesie .Wracając do sprawy - na nieruchomości wykształciły się dwie samodzielne działki. Działkami opiekują się / użytkowują / posiadają :?: dzieci "Dzieci " / czyt - wnuki właścicieli w/g KW
I teraz część tych osób postanowiła sprzedać swoje udziały -do spadku . Sprawa w toku - począwszy od roku 2000 . Z powodów proceduralnych , wniosek oddalono, po czym wniesiono ponownie . W roku 2004. Jedna z uczestniczek - córka osoby która opiekowała się działką, /użytkowała / używała- / nie wiem jak to nazwać ;) Ona wie . Twierdzi -że zasiedziała tę działkę / czyt -połowę z całości - czyli - 1/2!!! całego spadku. 1/ 24 ( bo do części po matce jest dwóch braci ) jest jej za mało . Uprośćmy- 1/8 jest jej za mało - chce zasiedzenia
Pytanie - jak w poście .Znam przepisy dotyczące zasiedzenia, ale jak zakwalifikować tę osobę . Złożyła wniosek o zasiedzenie , twierdząc że zasiedziała ją od roku 64.Dokładniejszy opis sprawy w innym poście pn " zasiedzenie -jest albo go nie ma" z dn 1/Prawo nieruchomości ,lokalowe .05.2007. Nie otrzymałem tam odpowiedzi, albo inaczej- nie rozumiem w dalszym ciągu . Być może jestem małointeligentny, albo jak ?,
 
Powrót
Góra