Dokładnie . Uprządkujmy .
1. Byli właściciele / małżeństwo / nieruchomości/ w K. W -do dzisiaj . KW - wolne od wpisów, wolne od obciążeń.Posiadali 8 -ro dzieci . Te dzieci nabyły / Postanowienie Sądowe z 58 roku ! / po 1 / 8 części każde
2.Zmarli -bez pozostawienia testamentu .Różne są daty zgonu .Ostatni z "dzieci " zmarł w 1998 r.
3.Dzieci / rodzice

/ zmarły .Pozostawili po sobie swoich następców .
W sumie jest około 57 osób
4.Stan faktyczny nieruchomości jest inny , niżeli zapisano w KW. Wokół sprawy jest więcej kłamstw , niźli rzecz warta .Ale to na marginesie .Wracając do sprawy - na nieruchomości wykształciły się dwie samodzielne działki. Działkami opiekują się / użytkowują / posiadają :?: dzieci "Dzieci " / czyt - wnuki właścicieli w/g KW
I teraz część tych osób postanowiła sprzedać swoje udziały -do spadku . Sprawa w toku - począwszy od roku 2000 . Z powodów proceduralnych , wniosek oddalono, po czym wniesiono ponownie . W roku 2004. Jedna z uczestniczek - córka osoby która opiekowała się działką, /użytkowała / używała- / nie wiem jak to nazwać

Ona wie . Twierdzi -że zasiedziała tę działkę / czyt -połowę z całości - czyli - 1/2!!! całego spadku. 1/ 24 ( bo do części po matce jest dwóch braci ) jest jej za mało . Uprośćmy- 1/8 jest jej za mało - chce zasiedzenia
Pytanie - jak w poście .Znam przepisy dotyczące zasiedzenia, ale jak zakwalifikować tę osobę . Złożyła wniosek o zasiedzenie , twierdząc że zasiedziała ją od roku 64.Dokładniejszy opis sprawy w innym poście pn " zasiedzenie -jest albo go nie ma" z dn 1/Prawo nieruchomości ,lokalowe .05.2007. Nie otrzymałem tam odpowiedzi, albo inaczej- nie rozumiem w dalszym ciągu . Być może jestem małointeligentny, albo jak ?,